Dlaczego wzrost wynagrodzeń w IV kw. nie przyspieszał? NBP: To efekt napływu imigrantów

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
29 marca 2017, 10:40
Warszawa
Warszawa/ShutterStock
Mimo korzystnej sytuacji na rynku pracy, w IV kwartale wzrost wynagrodzeń w Polsce nie przyspieszał, na co wpływ miał m.in. napływ imigrantów - ocenił w kwartalnym raporcie Narodowy Bank Polski. Z raportu wynika, że stabilny wzrost jednostkowych kosztów pracy nie wywiera istotnego wpływu na zmiany cen w gospodarce.
2881429-liczba-oswiadczen-o-zamiarze.png
Liczba oświadczeń o zamiarze zatrudnienia cudzoziemca w podziale wg głównych sektorów, źródło: NBP

"W końcu 2016 roku wzrost wynagrodzeń nie przyspieszał pomimo bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy. Moderująco na wzrost wynagrodzeń działa napływ imigrantów. W IV kw. znaczenie miał także jednorazowy negatywny efekt mniejszych wypłat w górnictwie" - napisano.

"Stabilny wzrost jednostkowych kosztów pracy nie wywiera istotnego wpływu na zmiany cen" - dodano.

2749938-imigranci-z-ukrainy-sektor-zatrudnienia.png
Imigranci z Ukrainy: sektor zatrudnienia, źródło: NBP

NBP podaje, że ważnym czynnikiem wpływającym na relację pomiędzy płacami i liczbą wakatów w Polsce jest obserwowany od 2014 roku coraz większy i dotyczący wszystkich sektorów napływ do pracy w Polsce krótkoterminowych imigrantów ekonomicznych.

2749924-imigranci-z-ukrainy-rodzaj-wykonywanej.png
Imigranci z Ukrainy: rodzaj wykonywanej pracy, źródło: NBP

"Napływ imigrantów z jednej strony kompensuje ubytek na rynku pracy polskich pracowników o niższych kwalifikacjach. Niższa dostępność tych pracowników wynika zarówno ze spadku bezrobocia jak i z obniżającej się podaży pracy tych osób na skutek zmniejszającej się liczby osób w wieku produkcyjnym oraz ciągle utrzymującego się negatywnego salda migracji obywateli polskich. Napływy imigrantów sprawiają, że obecnie odczuwane przez pracodawców braki pracowników są łagodniejsze niż w latach 2006-2008 i nie zmuszają firm do daleko idących ustępstw w negocjacjach płacowych" - napisano w raporcie.

>>> Czytaj też: 1,3 mln Ukraińców to za mało. Polska potrzebuje jeszcze 5 mln pracowników

Z dokumentu wynika, że w IV kwartale 2016 r. pojawiły się w Polsce oznaki wzrostu popytu na pracę (większa liczba wakatów), choć wzrost liczby pracujących w gospodarce był w dalszym ciągu wyraźnie niższy niż obserwowany w pierwszej połowie 2016 r.

2881375-dynamika-wynagrodzen-w-gospodarce.png
Dynamika wynagrodzeń w gospodarce i jej sekcjach r/r (zgodne z PKD 2007), źrodło: NBP

"Pomimo rekordowo niskiej stopy bezrobocia wzrost nominalnych wynagrodzeń w dalszym ciągu nie przyspieszył, pogłębiał się natomiast spadek podaży pracy wynikający z coraz wyraźniejszego ujemnego wpływu czynników demograficznych" - napisano.

NBP podaje, że podaż pracy w IV kwartale obniżyła się, co wynikało ze spadku liczby ludności w wieku produkcyjnym nieskompensowanego wzrostem współczynnika aktywności zawodowej.

2881402-dynamika-wynagrodzen-realnych.png
Dynamika wynagrodzeń realnych r/r wg sektorów Źródło: NBP

"Coraz niższy wzrost aktywności zawodowej wynika przede wszystkim z wyhamowywania wzrostu aktywności zawodowej osób w wieku przedemerytalnym" - napisano.

Bank ocenia, że w IV kwartale 2016 r. w Polsce popyt na pracę nadal kształtował się na wysokim poziomie.

2881415-liczba-ofert-niesubsydiowanych.png
Liczba ofert niesubsydiowanych (w tys.) na tle zmian PKB i płac realnych (średnia 12-miesięczna), źródło: NBP

"Brak wyraźniejszego przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego spowodował jednak, że stopień wykorzystania dostępnych zasobów pracy nie zmienił się znacząco w porównaniu z poprzednim kwartałem. Niższej dynamice zatrudnienia sprzyjały ponadto narastające negatywne tendencje demograficzne. Jednocześnie zwiększył się udział wynagrodzenia czynnika pracy w łącznych dochodach w gospodarce" - napisano.

Dodano, że liczba wolnych miejsc pracy w gospodarce nadal rosła, a w firmach coraz wyraźniej dominowały procesy tworzenia miejsc pracy nad likwidowaniem dotychczasowych stanowisk.

"Przedsiębiorcy w coraz większym stopniu odczuwali też problemy ze znalezieniem nowych pracowników. O utrzymaniu dobrych perspektyw zatrudnienia świadczy dalszy wzrost liczby dostępnych na rynku wakatów, a także dość intensywna kreacja netto nowych miejsc pracy. Obserwowane w ostatnich miesiącach zmiany wskaźników potwierdzają kontynuację systematycznej tendencji wzrostowej popytu na pracę" - napisano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj