"Przetrwamy zimę i zdołamy zagwarantować gaz oraz energię rodzinom i firmom" - powiedział minister w wywiadzie telewizyjnym.

Scajola wyraził opinię, że obecnie sytuacja jest lepsza, niż podczas podobnego kryzysu zimą 2005/2006, kiedy rezerwy surowca były znacznie mniejsze i konieczne było wprowadzenie planu oszczędności.

"Mamy znaczne rezerwy, które wystarczą na dwa miesiące i to w przypadku, gdyby nie doszło do pozytywnego rozwoju wydarzeń" - dodał odnosząc się do sporu Rosji i Ukrainy. Stwierdził jednocześnie, że problem "rozwiąże się za kilka dni".

Minister zaapelował o spokój i oświadczył, że Włochy są mniej niż inne kraje narażone na skutki kryzysu. Ocenił jednakże, że z powodu "krótkowzroczności włoskiej polityki" Włochy w 85 proc. zależą od dostaw gazu z zagranicy, w tym w 30 proc. od gazu z Rosji.

Reklama

"Tak więc jesteśmy uzależnieni od humoru tych, którzy z różnych powodów chcieliby zakręcić kurek" - powiedział Scajola, opowiadający się za powrotem do produkcji energii atomowej i uniezależnieniem się od zagranicznych dostaw surowców.