Turystyczny rekord. Polska nigdy nie była tak popularna za granicą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2017, 09:35
Zamek Królewski na Wawelu
Zamek Królewski na Wawelu/ShutterStock
W 2016 r. padł rekord liczby turystów zagranicznych odwiedzających Polskę. To niejedyne dane wskazujące na rosnące znaczenie tego sektora dla polskiej gospodarki. Czy Polska ma szansę stać się turystycznym rajem?

"Ministerstwo Sportu i Turystyki opublikowało dane, z których wynika, że W połączeniu z rosnącą wśród Polaków popularnością wakacji w kraju mamy efekt złotych żniw dla rodzimych hotelarzy, restauratorów, przewoźników, przewodników. Już latem zeszłego roku Polska Izba Turystyki szacowała wstępnie, że ruch w kurortach nadbałtyckich wzrósł o ok. 20 proc." –  pisze w czwartek "Gazeta Polska Codziennie".

"GPC" przyznaje, że ubiegłoroczny wynik "został wyśrubowany przez dwie międzynarodowe imprezy w naszym kraju". W 2016 r. Polska była gospodarzem Światowych Dni Młodzieży. W naszym kraju odbyły się też mistrzostwa Europy w piłce ręcznej – "rekordowa impreza pod względem liczby widzów (prawie 401 tys.)".

"W tym sezonie nie będzie takich impulsów do rozwoju turystyki" – zauważa dziennik. Twierdzi jednak, że można będzie utrzymać obecną dynamikę, ponieważ "Turcja, Egipt czy Tunezja stały się niezbyt bezpiecznymi krajami, więc Polacy chętniej zostaną na wakacje w Polsce. Poza tym rodzime baza i infrastruktura z roku na rok się poprawiają".

Cudzoziemców również nie zabraknie. "Zeszłoroczny skok był już trzecim wzrostem zainteresowania Polską jako celem podróży turystycznych. Pierwszy nastąpił po wejściu Polski do Unii Europejskiej, drugi przy okazji Euro 2012. Później liczba turystów z zagranicy sukcesywnie rosła, aż do zeszłego roku, kolejnego wyraźnego skoku" – pisze "Gazeta Polska".

Według wyliczeń MSiT udział gospodarki turystycznej w PKB Polski w 2015 r. wyniósł 5,6 proc. Udział sprzedaży usług turystycznych w całym eksporcie Polski to ok. 6,1 proc.

>>> Polecamy: Miliony Chińczyków zadepczą Grecję? Ambitne plany dla turystów z Państwa Środka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj