Forsal logo

Gdzie w Polsce przybywa, a gdzie ubywa ludności? GUS podał najnowsze dane

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 sierpnia 2017, 19:27
Poznań
Poznań/ShutterStock
Ponad 1,5 tys. gmin odnotowało w 2016 r. odpływ ludności. Najwięcej mieszkańców ubyło w Poznaniu - wynika z danych GUS, opartych o rejestr PESEL.

Jak wskazują dane Głównego Urzędu Statystycznego, najwyższe, określające różnicę między napływem a odpływem ludności, wystąpiło w 2016 r. w (6571 osób). W czołówce gmin o najwyższej liczbie nowych mieszkańców znalazły się ponadto: Wrocław (1603 osoby), Kraków (1486 osób), Gdańsk (1244 osoby) i Rzeszów (1125 osób).

Spośród miast na prawach powiatu wysokie dodatnie saldo migracji odnotowały także: Zielona Góra (461 osób), Szczecin (279 osób), Koszalin (145 osób) i Gorzów Wielkopolski (119 osób).

Biorąc pod uwagę gminy wiejskie, najwięcej mieszkańców przybyło m.in. w podpoznańskich: Komornikach (871 osób), Dopiewie (758 osób) i Tarnowie Podgórnym (644 osoby), a także w dolnośląskiej Długołęce (844 osoby) i pomorskim Pruszczu Gdańskim (789 osób).

Gminami miejsko-wiejskimi o najwyższym napływie ludności w 2016 r. były: mazowieckie Piaseczno (947 osób), pomorskie Żukowo (930 osób), wielkopolskie: Kórnik (740 osób) i Swarzędz (582 osób), a także małopolska Wieliczka (698 osób).

Z danych GUS wynika, że ujemne saldo migracji w 2016 r. dotyczyło 1569 gmin. Największy odpływ ludności odnotowano w: Poznaniu (-1967 osób), Bydgoszczy (-856 osób), Katowicach (-852 osób), Łodzi (-832 osób) i Radomiu (-813 osób).

Według raportu GUS nt. stanu i struktury ludności, w latach 2012-2016 liczba ludności Polski zmniejszyła się o około 105 tys. osób; spadek liczby ludności miał miejsce także w latach 1997-2007 (prawie 179 tys.). Pod względem liczby ludności Polska znajduje się na 34. miejscu wśród krajów świata i na 6. w krajach Unii Europejskiej. Według gęstości zaludnienia plasujemy się w grupie średnio zaludnionych państw europejskich. Na 1 km kw. powierzchni mieszkają 123 osoby; w miastach ok. 1060, na terenach wiejskich - 53.

>>> Czytaj też: NBP: Imigrantów ze Wschodu jest mniej niż się wydaje, a ich liczba zależy od sytuacji politycznej


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj