Środkowy palec na 1 sierpnia. Tiger rozpętał burzę skandaliczną reklamą

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
9 sierpnia 2017, 13:59
puszka, napój, napoje, puszki
puszka, napój, napoje, puszki/ST
1 sierpnia na instagramowym profilu napoju "Tiger" zamieszczono grafikę ze środkowym palcem i podpisem: "1 sierpnia. Dzień Pamięci. Chrzanić to, co było. Ważne, to co będzie". - Plakat narusza dobra osobiste. Podejmę kroki prawne - powiedział założyciel Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski.
Kontrowersyjna reklama Tigera, źródło: Instagram

Na plakacie zamieszczonym 1 sierpnia na profilu instagramowym, znajdował się wyciągnięty środkowy palec z zawiniętą na nim czerwoną kokardą. Widoczny był także napis: "1 sierpnia dzień pamięci" oraz: "Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie!". Pod wpisem znalazły się negatywne komentarze na temat przedstawionych na nim treści, a wpis został usunięty.

Napój produkowany jest przez grupę Maspex Wadowice, która w przesłanym w środę komunikacie przeprosiła za zaistniałą sytuacje.

"Jest nam ogromnie przykro z powodu publikacji grafiki, która pojawiła się w dniu 1 sierpnia na profilu Instragramowym marki. Bardzo przepraszamy za ten błąd, który nie powinien się wydarzyć" - napisano w komunikacie. Jak dodano usunięcie publikacji nie naprawi błędu i zapewniono, że podobna sytuacja nigdy się nie powtórzy.

"W tej chwili mój pełnomocnik zapoznaje się z dokumentami i analizuje na ile ta sprawa narusza dobra osobiste, zarówno moje, powstańców warszawskich i ludzi - nazwijmy to - o nastawieniu patriotycznym" - powiedział w środę PAP publicysta i założyciel Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski. Jak dodał, jest tym bezpośrednio zainteresowany, ponieważ plakat jest "obrazą pamięci" jego wuja Zygfryda Marii Urbanyi, dowódcy oddziału powstańczego "Tygrysy Woli", który zginął w trakcie Powstania Warszawskiego. "Dzisiaj mija rocznica śmierci mojego wuja na ul. Rymarskiej. Pierwszy order Virtuti Militari, który został nadany w Powstaniu Warszawskim, to jego pośmiertne odznaczenie. (...) Jestem zdecydowany podjąć kroki prawne przeciwko twórcy tego plakatu i firmie, która go rozpowszechnia" - podkreślił Świrski.

po negatywnych komentarzach internautów i przedstawicieli środowiska dziennikarskiego usunął grafikę z mediów społecznościowych i przeprosił za zaistniałą sytuację. Zdaniem Świrskiego usunięcie plakatu "nie zmienia faktu, że został on opublikowany".

PRZEPRASZAM ZA TEN BŁĄD, KTÓRY NIE POWINIEN SIĘ WYDARZYĆ. ZAPEWNIAM TEŻ, ŻE TAKA SYTUACJA SIĘ WIĘCEJ NIE POWTÓRZY. pic.twitter.com/7zLYGhmCHS

Tiger Energy Drink (@tigerdrinkpl) 9 sierpnia 2017

Tiger poinformował też, że w ramach zadośćuczynienia przelał pół miliona złotych na Zbiórkę dla Powstańców.

TIGER przeprasza. W ramach zadośćuczynienia przekazujemy pół miliona złotych na Zbiórkę dla Powstańców. pic.twitter.com/QSVGMR0NAK

Tiger Energy Drink (@tigerdrinkpl) 9 sierpnia 2017

Reklama Tigera związana z Powstaniem Warszawskim to nie jedyny kontrowersyjny wpis reklamujący markę. Tiger usunął ze swoich profili społecznościowych także posty z 10 kwietnia.

To ja tylko przypomnę, co #Tiger wrzucił na swoją stronę 10 kwietnia. pic.twitter.com/XxAomp6RNV

Jakub Wiech (@jakubwiech) 9 sierpnia 2017

>>> Polecamy: Jak strzelić sobie w stopę reklamą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj