Ponad sześciu na dziesięciu Amerykanów, w tym znaczna część Republikanów, uważa, że wraz z wiekiem prezydent USA Donald Trump staje się coraz bardziej nieprzewidywalny - wynika z opublikowanego we wtorek sondażu Reuters/Ipsos.
Trump staje się nieprzewidywalny z wiekiem
Sześciodniowe badanie zostało zakończone w poniedziałek, na dzień przed zaplanowanym wygłoszeniem przez Trumpa corocznego orędzia o stanie państwa.
W sumie 61 proc. ankietowanych zadeklarowało, że opisałoby Trumpa jako osobę „stającą się nieprzewidywalną z wiekiem”. Uznało tak 89 proc. wyborców Partii Demokratycznej, 30 proc. wyborców Partii Republikańskiej i 64 proc. wyborców niezależnych. Biały Dom nie udzielił odpowiedzi na prośbę o komentarz.
Sprawność umysłowa i zdolność do radzenia sobie z wyzwaniami
45 proc. badanych zgodziło się z opinią, że Trump to osoba „sprawna umysłowo i zdolna do radzenia sobie z wyzwaniami”. Określiłoby go tak 81 proc. wyborców Republikanów, 19 proc. wyborców Demokratów i 36 proc. wyborców niezależnych. Wyniki te były niższe niż w sondażu Reuters/Ipsos z września 2023 r.
Poparcie dla Trumpa nieznacznie wzrosło
Poparcie dla prezydenta wzrosło o 2 pkt proc. w porównaniu z początkiem lutego. Trump cieszy się pozytywną opinią 40 proc. respondentów. Drugą kadencję rozpoczął w styczniu 2025 r. z poparciem sięgającym 47 proc.
Urzędnicy w Waszyngtonie są zbyt starzy
Ponadto zdecydowana większość (79 proc.) ankietowanych oceniła, że „wybrani urzędnicy w Waszyngtonie są za starzy, by reprezentować większość Amerykanów”.
Jak przypomniał Reuters, średni wiek kongresmenów w Izbie Reprezentantów wynosi 58 lat, a w Senacie około 64 lat. Kwestię wieku częściej podnosili ankietowani wyborcy Partii Demokratycznej; 58 proc. z nich oceniło, że lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer, który ma 75 lat, jest już za stary, aby pracować w administracji.
W styczniu 2025 r. Trump po raz drugi objął urząd prezydencki. Miał wówczas 78 lat, co czyni z niego najstarszego w historii kraju prezydenta USA w dniu inauguracji. Wygrał wybory prezydenckie w 2024 r. po części dlatego, że jego poprzednik i rywal w wyborach, Demokrata Joe Biden, był powszechnie uważany za osobę tracącą sprawność umysłu wraz z wiekiem.