Polska nie jest zainteresowana importem energii elektrycznej, w
szczególności z Ukrainy i Białorusi, poinformował pełnomocnik rządu ds.
kluczowej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.
"W realizowanej przez Polskę strategii energetycznej podstawą jest zaopatrywanie się z własnych źródeł. W tej strategii nie ma miejsca na import energii, np. z Chmielnickiego [na Ukrainie] czy z Ostrowca [na Białorusi]" - powiedział Naimski dziennikarzom w kuluarach Forum Ekonomicznego w Krynicy, zapytany o ewentualną budowę mostu energetycznego z Ukrainą.
Podkreślił, że Polska zamierzać budować kolejne bloki energetyczne, w szczególności węglowe, żeby utrzymać stabilne zaopatrzenie w energię.
>>> Czytaj też: "Chcesz pokoju, szykuj się do wojny". Resort obrony chce wydać na armię 550 mld zł w 14 lat
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zobacz
||
