Naimski: Nie jesteśmy zainteresowani importem energii elektrycznej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 września 2017, 18:20
energia, prąd
energia, prąd/ShutterStock
Polska nie jest zainteresowana importem energii elektrycznej, w szczególności z Ukrainy i Białorusi, poinformował pełnomocnik rządu ds. kluczowej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

"W realizowanej przez Polskę strategii energetycznej podstawą jest zaopatrywanie się z własnych źródeł. W tej strategii nie ma miejsca na import energii, np. z Chmielnickiego [na Ukrainie] czy z Ostrowca [na Białorusi]" - powiedział Naimski dziennikarzom w kuluarach Forum Ekonomicznego w Krynicy, zapytany o ewentualną budowę mostu energetycznego z Ukrainą.

Podkreślił, że Polska zamierzać budować kolejne bloki energetyczne, w szczególności węglowe, żeby utrzymać stabilne zaopatrzenie w energię.

>>> Czytaj też: "Chcesz pokoju, szykuj się do wojny". Resort obrony chce wydać na armię 550 mld zł w 14 lat

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj