Brytyjski polityk, były minister spraw zagranicznych w rządzie Theresy May, otrzymał wypłatę w wysokości ponad 121 tys. dolarów (45,5 tys. funtów) od GoldenTree Asset Management – nowojorskiego funduszu hedgingowego za dwugodzinne przemówienie w tym miesiącu. Jak podaje Bloomberg, zapewniono mu również zakwaterowanie i zwrot kosztów za podróż.

Jego honorarium przewyższa wynagrodzenie Kanclerza Skarbu George’a Osborne’a, który otrzymał od Citigroup Inc. ponad 85 tys. funtów za dwa wystąpienia w 2016 r. po tym, jak zwolniono go z gabinetu. Boris Johnson – oprócz wspomnianych prelekcji – jest jednym z posłów, którzy dodatkowo są dobrze opłacani za pracę poza Parlamentem. Otrzymuje wynagrodzenie w wysokości około 250 tys. funtów rocznie za kolumnę w dzienniku „The Telegraph”.

GoldenTree, fundusz o wartości 28 miliardów dolarów, wraz z innymi posiadaczami obligacji przejął „i” – gazetę krajową oraz 200 innych tytułów po bankructwie wydawnictwa Johnston Press Plc na początku listopada 2018 r.

>>> Czytaj też: Banki są zbyt ważne, żeby upaść. To doskonały system