Już nie tylko matura. Wracają egzaminy na studia

Student
Student/ShutterStock
O przyjęciu na uczelnię nie będą już decydować wyłącznie wyniki matury. Placówki odzyskają prawo do sprawdzania wiedzy kandydatów.

Taką zmianę przewiduje projekt . Dzisiaj oficjalnie zaprezentuje go Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

– Chcemy, aby uczelnie mogły same decydować o egzaminach wstępnych. Obecnie mogą je stosować, ale tylko z tych przedmiotów, których nie było na maturze. W praktyce zatem jest to przepis martwy – powiedział w rozmowie z DGP Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Jego zdaniem uniwersytety, politechniki czy akademie muszą mieć możliwość egzaminowania ze wszystkich przedmiotów, także tych, które były na maturze. I to od uczelni będzie zależeć, czy z takiej możliwości skorzystają.

Punkty z egzaminu dojrzałości nadal będą zaliczane do punktacji ogólnej, ale nie przesądzą już o wyniku rekrutacji. – O dostaniu się na studia w 50 proc. będzie decydował egzamin wstępny, a w 50 kolejnych maturalny – wyjaśnia Jarosław Gowin.

Czy szkoły wyższe skorzystają z nowej możliwości? Resort ma taką nadzieję. – Uważam, że ambitne uczelnie, które chcą szybko odbudować prestiż swoich dyplomów, powinny egzaminy wstępne wprowadzić – komentuje wicepremier.

– Wiele kierunków będzie tym zainteresowanych – potwierdza prof. Krystyna Chojnicka z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

– Wynik 85 czy 92 proc. na maturze tak naprawdę nic nam nie mówi o kandydacie. Dopiero kontakt z człowiekiem pozwala ocenić, czy ma on predyspozycje do podjęcia nauki na określonym kierunku. Doświadczony profesor jest w stanie to stwierdzić, np. w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej – dodaje naukowiec.

Uczelnie publiczne będą chciały wprowadzić dodatkową selekcję tym bardziej, że już nie mają presji na przyjmowanie jak największej liczby kandydatów.

Wedle obowiązujących zasad finansowania muszą się bowiem liczyć ze spadkiem dotacji, gdy liczba studentów na jednego akademika przekroczy 13. Zainteresowane nowym rozwiązaniem są także prywatne szkoły.

>>> Polecamy: 95 proc. rodziców doucza dzieci. Piętą achillesową matematyka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj