Krajewski: Odstrzel sobie chłopa i babę też [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 października 2017, 16:41
Krajewski: Odstrzel sobie chłopa i babę też [OPINIA]
Dziennik Gazeta Prawna
Od początku kryzysu polityka finansowa rządu PO-PSL była ostro krytykowana przez partie opozycyjne oraz wielu znanych ekonomistów.

Choć z upływem lat kolejne przepowiednie katastrofy finansów publicznych nie potwierdziły się, do dzisiaj zarówno politycy PiS, jak i uważani za reprezentatxwyjątkiem Rostowskiego?” – wtóruje mu lider partii Nowoczesna Ryszard Petru, zarzucający byłemu ministrowi utratę kontroli nad finansami publicznymi.

„Bo zachowywał się jak dzik” – tłumaczył przed trzydziestoletni myśliwy z Koła Łowieckiego „Cyranka”. Ów dzik miał 63 lata, na imię Edward i za dnia był rolnikiem. Acz jego ulubionym hobby, wedle ustaleń sądu, stało się wymykanie wieczorem za chałupę na pole pszenicy. Najpewniej po to, żeby pobaraszkować na czworakach, ryjąc nosem w ziemi, w poszukiwaniu żołędzi. Feralnego wieczoru myśliwy w towarzystwie kolegi, już po zmierzchu, z odległości 100 metrów odstrzelił chłopa Edwarda. Już po pierwszym strzale ten tylko fiknął nogami i nie było mu w głowie dalsze rycie pola z pszenicą. „Bo zachowywał się jak dzik” – konsekwentnie uzasadnia odstrzał chłopa myśliwy. Głogowski sąd, najpewniej czujący wstręt do dzików, a jeszcze większy do chłopów, którzy je naśladują, orzekł, że nie ma mowy o morderstwie. Choć darmowe polowanie również nie wchodziło w grę. Dlatego odstrzał chłopa wycenił następująco: 10 tys. zł grzywny, czyli bezpośredniej opłaty za odstrzał, kolejne 10 tys. zł dla żony zastrzelonego (najpewniej jako zadośćuczynienie za lata spędzone z chłopem udającym dzika) oraz 6 tys. zł dla sądu, który musiał stykać się z martwym dzikiem w postaci zwłok rolnika. W sumie koszt polowania wyniósł 26 tys. zł. Dla niepoznaki sąd dorzucił jeszcze myśliwemu rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Co oznacza, że kolejnego chłopa skazany będzie mógł sobie odstrzelić dopiero w sezonie łowieckim w 2021 r.

>>> CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj