Wiceprezes Leonardo Helicopters: Polska wciąż konkuruje niskimi kosztami pracy, ale będzie zmuszona do zmiany

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 listopada 2017, 11:05
Polska na mapie Europy
Polska na mapie Europy/ShutterStock
Szybko rozwijająca się polska gospodarka wkrótce straci przewagę konkurencyjną, jaką dziś są niskie koszty pracy i zostanie zmuszona do poszukiwania nowych rozwiązań, uważa wiceprezes Leonardo Helicopters - właściciela PZL-Świdnik - Krzysztof Krystowski.

Jego zdaniem, taką przewagą powinna być innowacyjność i nowoczesność gospodarki, a sam wdaje pozytywny przykładem jako lider rozwiązań kompozytowych.

"W segmencie lotniczym rewolucja przemysłowa 4.0 trwa od dawna, a najnowszym przykładem jest opracowanie śmigłowca bezzałogowego przez koncern Leonardo. nie jest więc, co może sugerować termin, powrotem do przeszłości, ale zbudowaniem przemysłu nowoczesnego i innowacyjnego" - powiedział Krystowski podczas debaty na

Jego zdaniem, Polska systematycznie dogania kraje najbardziej rozwinięte, ale nadal konkuruje głównie niższymi kosztami pracy. Tymczasem rozwój wymusi w przyszłości wzrost płac, a więc ta przewaga konkurencyjna Polski zniknie. Należy więc szukać nowych.

"Nie ma reindustrializacji bez innowacji, więc jest w tym procesie mocno aktywny od lat, szczególnie zaś od momentu, w którym stał się częścią międzynarodowej grupy Leonardo. Obecnie jesteśmy centrum kompozytowym grupy, wszystkie struktury śmigłowców są produkowane w Świdniku" - podkreślił wiceprezes.

Krystowski dodał, że specjalizacją w ramach grupy są struktury kompozytowe i właśnie w tej chwili trwają testy najnowszego produktu, czyli pionowzlotu AW609. To maszyna, która startuje i ląduje jak śmigłowiec, ale po przestawieniu silników w poziomie leci już jak samolot.

"Równie poważnym wyzwaniem są bezpilotowe śmigłowce, które mają coraz powszechniejsze zastosowanie, choć na razie głównie wojskowe. Z czasem jednak pojawią się również zastosowania cywilne" - zapewnił Krystowski.

Obecnie na polskim rynku najmocniej promowane przez są śmigłowce które zostały zaoferowane w przetargach ogłoszonych przez polską armię. Jest to bardzo zautomatyzowana maszyna, która mocno wspomaga załogę w pilotowaniu, dzięki czemu może ona skupić zadaniach bojowych. Spółka proponuje ten model wojskom specjalnym oraz marynarce wojennej do zwalczania okrętów podwodnych oraz ratownictwa morskiego.

"Do końca roku będą zbierane oferty dla wojsk specjalnych, natomiast w przetargu dla marynarki zakończył się dialog techniczny i spodziewamy się do końca 2017 roku zaproszenia do składania ofert. W efekcie rozstrzygnięcie przetargu dla wojsk specjalnych powinno nastąpić na wiosnę, a dla marynarki - kilka miesięcy później" - ocenił Krystowski.

"W naszym przekonaniu, AW101 najlepiej odpowiada potrzebom naszego wojska, ponieważ w porównaniu do innych maszyn gwarantuje największy zasięg i udźwig, najdłuższy czas pozostawania w locie oraz najwyższy komfort pracy dla załogi. Dodatkowo jest już sprawdzony, ponieważ używają go inne armie na świecie" - podsumował Krystowski.

to producent śmigłowców polskiej konstrukcji. Zatrudnia obecnie ok. 3 300 pracowników, w tym niemal 650 inżynierów i współpracuje z blisko 1 000 polskich przedsiębiorstw.

>>> Czytaj też: Patrioty coraz bliżej. Dlaczego Polska zapłaci za nie tak dużo?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj