Szef LP: w Puszczy Białowieskiej harwestery już nie pracują

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 listopada 2017, 15:36
Puszcza Białowieska
Puszcza Białowieska/ShutterStock
We wtorek w Puszczy Białowieskiej harwestery nie pracowały - poinformował dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski.

Zanim wniosek tymczasowy KE ws. ujrzał światło dzienne, "w doszliśmy do przekonania, iż należy odstąpić od nieaktywnej gospodarki leśnej realizowanej przy użyciu harwesterów" - mówił. Dodał, że wycofanie z puszczy ciężkiego sprzętu do wycinki nie było następstwem poniedziałkowej decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE.

"Olbrzymią wagę przywiązywaliśmy, przywiązujemy i przywiązywać będziemy do kształtowania bezpieczeństwa publicznego" powiedział Tomaszewski. To leśniczy "odpowiada za stan lasu i to on będzie konkretyzował bezpieczeństwo publiczne" - dodał.

>>> Czytaj też: Trybunał UE: 100 tys. euro kary dziennie za kontynuowanie wycinki w Puszczy Białowieskiej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj