Soros potępił Orbana i politykę jego rządu. Premier kontratakuje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 grudnia 2017, 21:40
Amerykański finansista węgierskiego pochodzenia George Soros potępił w trzech opublikowanych w piątek nagraniach wideo premiera Węgier Viktora Orbana oraz politykę jego rządu. Orban ostro krytykuje działalność Sorosa.

W jednym z nagrań, opublikowanych przez założoną przez niego Fundację Społeczeństwa Otwartego, Soros oznajmił po węgiersku, że ludzie są obecnie na Węgrzech bardziej uciskani niż podczas sowieckiej dominacji, kiedy to „skuteczniej mogliśmy pomagać społeczeństwu w otrzymywaniu informacji i pomocy”.

87-letni Soros powiedział też, że przez długi czas utrzymywał kontakt z Orbanem, który dzięki stypendium Fundacji George'a Sorosa studiował na Oksfordzie pod koniec lat 80., ale teraz stosunki między nimi się zepsuły, „bo on (tj. Orban) się zepsuł”.

Według Sorosa Orban przeobraził demokrację w system antydemokratyczny i stworzył system mafijny, w którym kierownictwo kraju wykorzystuje stanowiska do utrzymywania się u władzy i bogacenia się.

Orban oznajmił w piątek rano w Radiu Kossuth, że organizacje pozarządowe wspierane przez Sorosa zachowują się jak partie polityczne przed wiosennymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. „Działalność ta przypomina partyjną w takim sensie, że każda partia koncentruje się na wyborach. (…) Chcą usunąć i osłabić rządy, które występują przeciwko ich polityce imigracyjnej i osiedlaniu (imigrantów - PAP)” – oświadczył Orban.

Powiedział, że Soros zbudował w ostatnich 20-30 latach „ogromną maszynerię”, która realizuje jego plan sprowadzania imigrantów do Europy, i od tego czasu „jest to dla Węgier kwestia życia lub śmierci”.

Premier Węgier zarzucił Sorosowi m.in., że pragnie zburzyć ogrodzenie graniczne na Węgrzech, nie chce, by narody były oddzielane przez granice, a „chce, by zmienił się nasz sposób myślenia i byśmy się cieszyli, że przybywają tu ludzie z innej niż nasza kultury, byśmy dawali im pieniądze”.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska

>>> Polecamy: Kreml dozbroi Białoruś, jeśli dojdzie do "zagrożenia militarnego"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj