Roubini ostrzega: Bitcoin to największa bańka w historii ludzkości

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
7 lutego 2018, 16:09
Bitcoin
Bitcoin/ShutterStock
Nouriel Roubini, ekonomista, który jako jeden z nielicznych przewidział kryzys finansowy z 2008 roku, uważa, że cena bitcoina spadnie do zera.

Znany ekonomista stwierdził, że 12-proc. spadek wartości bitcoina, jaki nastąpił w ostatni piątek, to najnowszy dowód na to, że kryptowaluta jest największą bańką w historii i że z pewnością czeka ją krach – pisze brytyjski „The Guardian”.

Roubini twierdzi, że bitcoin to „bańka nad bańkami”, faworyzowana przez „szarlatanów i oszustów”. W rozmowie z dziennikarzem programu telewizyjnego Bloomberga powiedział, że bańka bitcoinowa jest gorsza niż XVII-wieczna tulipomania czy bańka internetowa lat 90. Bitcoin pod koniec zeszłego roku osiągnął szczytową wartość prawie 20 tys. dolarów, ale od tego czasu stracił ponad połowę wartości. Obecnie wartość jednego bitcoina wynosi poniżej 8,5 tys. dolarów. We wtorek 6 lutego spadała ona poniżej 6 tys. dolarów.

Według Roubiniego cena bitcoina będzie spadać aż do zera, co jednak nie zniechęci jego fanatyków do kurczowego trzymania się kryptowaluty. Takie zachowanie w społeczności zainteresowanej bitcoinem jest określane jako HODL, które wzięło się od literówki w angielskim słowie „hold”, a dziś rozwijane jest jako „hold on for dear life”.

Ekonomista we wpisach na Twitterze mówi o wielu nieuczciwych praktykach związanych z handlem bitcoinem i domaga się interwencji amerykańskiego rządu.

Now Bitcoin crashing below 8000, headed towards 7000. Down 60% from the peak, 40% in a month and over 10% today. The Mother Of All Bubbles And Biggest Bubble in Human History Comes Down Crashing. pic.twitter.com/jfILcrNNXA

Nouriel Roubini (@Nouriel) February 2, 2018

Dramatyczny spadek wartości bitcoina przewiduje też Goldman Sachs. Według dyrektora ds. badań inwestycyjnych utrata łącznie około 500 miliardów dolarów wartości rynkowej, jaka nastąpiła w ostatnim miesiącu, to dopiero początek – informuje Bloomberg. Steve Strongin w swoim raporcie zaznaczył, że większość walut cyfrowych nie przetrwa w swojej obecnej formie, a inwestorzy powinni przygotować się na to, że stracą one całkowicie swoją wartość. W przyszłości ma je zastąpić garstka konkurencyjnych walut.

>>> Czytaj też: Bitcoin stracił już ponad połowę wartości. Najbardziej korzysta na tym złoto

Według Strongina problemem dzisiejszych kryptowalut jest długi czas przeprowadzania transakcji, problemy związane z bezpieczeństwem oraz wysokie koszty ich utrzymania. Analityk jest jednak optymistycznie nastawiony do samej technologii blockchain, na której oparte są kryptowaluty.

Wiele państw Zachodu zaczęło wprowadzać ograniczenia w handlowaniu kryptowalutami, uzasadniając to tym, że bitcoin i inne tego rodzaju instrumenty finansowe mogą być wykorzystywane do finansowania nielegalnej działalności i unikania podatków. Prezes Związku Banków Polskich stwierdził w listopadzie zeszłego roku, że rozważana jest możliwość zakazu handlu kryptowalutami w Polsce, a niektóre banki zaczęły blokować bądź zamykać rachunki należące do firm zajmujących się obrotem kryptowalutami.

>>> Czytaj też: Kolejna kryptogiełda na liście ostrzeżeń publicznych KNF

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj