Amerykańska firma Hyperloop One, która jest wspierana przez kontrowersyjnego miliardera Richarda Bransona, zaproponowała stworzenie w Indiach superszybkiego systemu transportowego.

Hyperloop miałby połączyć miasto Pune z planowanym do oddania lotniskiem w Bombaju. Całą podróż miałaby trwać tylko 25 min., co pozwoliłoby oszczędzić podróżującym około trzech godzin czasu.

Założyciel Virgin Group podpisał w niedzielę Bombaju przedwstępne porozumienie na realizację projektu. Demonstracyjny fragment trasy zostanie wybudowany w ciągu 2-3 lat od momentu podpisania ostatecznej umowy, natomiast druga faza inwestycji (cały projekt ) ma zostać ukończony w ciągu 5-7 lat.

Branson przekonuje, że hyperloop, którego pierwszą koncepcję stwotrzył Elon Musk, ma rozwiązać infrastrukturalne problemy Indii, które zmagają się z gwałtowną urbanizacją. Premier Narendra Modi przeznaczył ok. 133 mld dol. na poprawę jakości krajowej sieci kolejowej oraz zapowiedział budowę superszybkiej kolei łączącej handlowe centra Bombaju i Ahmedabadu.

Realizacja projektu budowy hyperloopa może przynieść w ciągu 30 lat funkcjonowania socjoekonomiczne korzyści o wartości 55 mld dol. – wynika z wstępnego badania Virgin Hyperloop One.

- Wierzę, że Virgin Hyperloop One może mieć takie sam wpływ na Indie w XXI wieku, jak pociągi w XX – powiedział Branson.

System Hyperloop ma składać się ze specjalnych, wypełnionych próżnią tub, w których z ogromną prędkością będą poruszały się mierzące ok. dwóch metrów średnicy kapsuły. Cały system ma być napędzany energią słoneczną.

System będzie umożliwiał transport z prędkością dwa razy większą niż samolot za niższą cenę niż oferują to koleje dużych prędkości. Podróż przy pomocy systemu Hyperloop pomiędzy centrum Los Angeles a centrum San Francisco zajmie 30 minut - zapowiadał Musk.

Musk twierdzi, że będzie to piąty środek transportu, obok transportu kołowego, szynowego, morskiego i lotniczego.

>>> Polecamy: Z Warszawy do Wrocławia w 37 minut? W Polsce może powstać hyperloop