Skrzypek: nie będzie interwencji na złotym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 lutego 2009, 09:26
Sławomir Skrzypek musi w drugim roku     pełnienia funkcji prezesa NBP zmierzyć się przede wszystkim z     najwyższą od 2005 roku inflacją i sprowadzić ją wspólnie z     innymi członkami RPP w okolice 2,5 proc.
Sławomir Skrzypek, prezes NBP/DGP
Prezes NBP Sławomir Skrzypek podtrzymuje, że w obecnej sytuacji nie należy podejmować interwencji na rynku walutowym.

"Nie przewidujemy w tej chwili interwencji na rynku walutowym. Taka zapowiedź, w przypadku naszego rynku, mogłaby zachęcić do zwiększenia skali spekulacji" - powiedział w czwartek w radiu Zet Skrzypek.

Dodał, że wejście w fazę interwencji byłoby dużą zachętą dla spekulantów.

"Bo byłaby to faza, nie pojedyncze operacje" - ocenił.

Według prezesa NBP ryzykowne jest uszczuplanie w tej chwili rezerw walutowych.

"Przed nami jest decyzja o wejściu do ERM2. Wtedy będziemy musieli dysponować określonym poziomem rezerw, aby utrzymać stabilność złotego. W obecnej sytuacji uszczuplanie tych rezerw w tak niepewnych warunkach niesie zbyt wiele ryzyk" - powiedział.

Zdaniem Skrzypka w tej chwili wejście do ERM2 byłoby największą zachętą do zwiększenia fali spekulacji.

"Decyzja ta powinna uwzględniać ryzyka związane z obecnością w korytarzu ERM2 w warunkach obecnego kryzysu finansowego" - powiedział.

Dodał, że pół roku temu zmienność złotego wynosiła ok. 5-6 proc. Dopuszczalne pasmo odchyleń w korytarzu ERM2 to maksymalnie 15 proc.

"Obecnie zmienność naszej waluty przekracza 20 proc., miejscami dochodzi nawet do 35 proc. Wejście do ERM2 oznaczałoby cykl stałych interwencji. A interwencje, werbalne i faktyczne, powinny być epizodyczne" - powiedział.

"Mówienie o tym, że bycie w strefie euro jest lekarstwem na wszystko, jest niewłaściwe" - dodał.

Zdaniem Skrzypka, żeby w strefie euro osiągnąć sukces, konieczne jest przeprowadzenie "określonej grupy reform i określonych działań, by nie stać się od razu outsiderem tej strefy, ale by stać się krajem potrafiącym w pełni korzystać z dobrodziejstw bycia w strefie".

Skrzypek powtórzył, że jesteśmy w fazie luzowania polityki monetarnej i dalsze cięcia stóp są niewykluczone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj