Były dygnitarz chińskiej partii Sun Zhengcai skazany na dożywocie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 maja 2018, 13:11
Ludowy Bank Chin, Pekin
Ludowy Bank Chin, Pekin/ShutterStock
Były prominentny dygnitarz Komunistycznej Partii Chin Sun Zhengcai, do niedawna typowany na najwyższe stanowiska w kraju, został we wtorek skazany na dożywocie za przyjęcie łapówek o wartości blisko 27 mln USD – poinformował sąd w Tiencinie na północy Chin.

Były członek wpływowego 25-osobowego Biura Politycznego Komitetu Centralnego KPCh przyjął łapówki w wys. 170 mln juanów (26,7 mln USD) bezpośrednio lub poprzez osoby trzecie – orzekł sąd. Sun przyznał się do winy i nie zamierza odwoływać się od wyroku – podała agencja Xinhua.

Za przyjęcie takich kwot groziła mu kara śmieci, ale sąd wziął pod uwagę okoliczności łagodzące, w tym przyznanie się do winy i wyjawienie przez niego dodatkowych szczegółów związanych z popełnionymi przestępstwami – przekazała chińska agencja. Skazany został dożywotnio pozbawiony praw politycznych, a jego majątek skonfiskowano.

Suna uznano też za winnego przekazywania tajemnic partii, nadużywania władzy i wykorzystywania piastowanych przez niego stanowisk dla korzyści osób trzecich, w tym poprzez ustawianie przetargów, ułatwianie uzyskiwania zgody władz na różnego rodzaju projekty i zdobywania awansów.

Sun popełnił te przestępstwa w latach 2002-17, sprawując kolejno funkcje sekretarza KPCh w jednej z dzielnic Pekinu, ministra rolnictwa, sekretarza KPCh w prowincji Jilin oraz sekretarza KPCh w metropolii Czungcing (Chongqing) na zachodzie kraju – poinformował sąd.

Sun jest największym "tygrysem" złapanym jak dotąd w prowadzonej przez prezydenta Xi Jinpinga wielkiej kampanii antykorupcyjnej, w ramach której władze zapowiedziały wyłapanie "tygrysów i much", czyli łapówkarzy dużego i małego kalibru. Walka z korupcją cieszy się szerokim uznaniem chińskiego społeczeństwa, ale według krytyków Xi wykorzystuje ją do usuwania przeciwników politycznych i konsolidacji władzy.

Jeszcze w ubiegłym roku obserwatorzy typowali 54-letniego Suna na mocnego kandydata do potężnego siedmioosobowego Stałego Komitetu Biura Politycznego KC KPCh. Mówiło się, że Sun, uznawany za protegowanego byłego prezydenta Hu Jintao, ma nawet szansę w przyszłości zastąpić Xi na najwyższym stanowisku w partii i państwie.

Obiecująca kariera Suna runęła w lipcu ub.r., kiedy KPCh przygotowywała się do organizowanego raz na pięć lat krajowego zjazdu, na którym ogłaszane są zmiany w jej ścisłym kierownictwie. Został on wówczas usunięty z pozycji sekretarza partii w Czungcingu za "poważne naruszenia dyscypliny", a w lutym br. formalnie postawiono mu zarzuty korupcyjne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: Chinyświat
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj