Regiony chłoną kasę z Unii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 lutego 2009, 07:07
Warmia i Mazury mocno przyspieszyły. W ciągu miesiąca podpisano tam ponad 100 umów na unijne pieniądze. Maruderzy z regionu mazowieckiego i zachodniopomorskiego nie podpisali żadnej umowy.

Jak informuje "Puls Biznesu", chodzi o rozpoczęty wyścig po 500 mln zł, jakie Elżbieta Radziszewska, minister rozwoju regionalnego, obiecała przekazać regionowi najbardziej zaawansowanemu we wdrażaniu unijnej pomocy.

Na razie liderami pod względem liczby podpisanych umów są: lubelskie - 208, małopolskie - 123 i warmińsko-mazurskie - 115. Wartościowo czołówkę tworzą: małopolskie (387,9 mln zł), śląskie (372,8 mln zł) i kujawsko-pomorskie (259,5 mln zł) - informuje gazeta.

Z regionów coraz częściej napływają jednak sygnały o nieprawidłowościach. Chodzi zwłaszcza o ocenę wniosków, dobór ekspertów i bariery dostępu.

Więcej w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj