USA wzywają do zawieszenia Wenezueli w Organizacji Państw Amerykańskich

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 czerwca 2018, 20:31
Sekretarz stanu USA Mike Pompeo wezwał w poniedziałek członków Organizacji Państw Amerykańskich (OAS) do zawieszenia Wenezueli w prawach członka oraz zwiększenia sankcji wobec reżimu prezydenta Nicolasa Maduro w celu przywrócenia porządku konstytucyjnego.

"Zawieszenie nie jest celem samym w sobie, ale pokaże, że OAS popiera swoje słowa czynem, oraz wyśle silny sygnał do reżimu Maduro: tylko prawdziwe wybory pozwolą pańskiemu rządowi być częścią naszej rodziny narodów" - powiedział Pompeo podczas konferencji OAS w Waszyngtonie.

"Szukamy tylko tego, czego wszystkie narody OAS chcą dla naszych ludzi: przywrócenia porządku konstytucyjnego, wolnych i uczciwych wyborów z udziałem międzynarodowych obserwatorów oraz uwolnienia więźniów politycznych" - dodał.

Według amerykańskiego sekretarza stanu rząd Maduro jest w trakcie "demontażu demokracji na pełną skalę". Pompeo potępił także przeprowadzone w zeszłym miesiącu przyśpieszone wybory prezydenckie, określając je mianem "oszustwa". Dodał, że rząd USA "wyczerpał wszystkie możliwości dialogu".

Wcześniej podobny apel wystosował do organizacji wiceprezydent USA Mike Pence. Jak zauważa agencja AP, oczekuje się, że Pence powtórzy apel Pompeo podczas poniedziałkowego przyjęcia w Białym Domu, zorganizowanego dla najwyższych rangą przedstawicieli biorących udział w spotkaniu OAS.

Minister spraw zagranicznych Wenezueli Jorge Arreaza w odpowiedzi na słowa Pompeo oskarżył USA o bezprawną ingerencję w jej sprawy wewnętrzne.

Według szefa wenezuelskiej dyplomacji nałożenie przez USA sankcji gospodarczych na Wenezuelę jest niezgodne ze statutem OAS (tzw. Karta z Bogoty).

Relacje między USA a Wenezuelą są od dłuższego czasu bardzo napięte. Po nieuznaniu przez USA ponownego wyboru Maduro na prezydenta Stany Zjednoczone nałożyły kolejne sankcje na ten kraj.

W odpowiedzi Maduro wydalił z kraju i uznał za persona non grata dwóch amerykańskich dyplomatów, oskarżając ich o spiskowanie przeciwko rządowi.

Pod wpływem załamania cen ropy naftowej od 2014 r. Wenezuela, która czerpie 96 proc. swoich dochodów z ropy naftowej, cierpi z powodu braku walut, co pogrążyło kraj w ostrym kryzysie. W ciągu pięciu lat PKB zmniejszył się o 45 proc., a inflacja wzrosła do niemal 13 800 proc. MFW przewiduje dalszy spadek PKB o 15 proc. w roku bieżącym.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj