Premier Włoch Silvio Berlusconi po raz kolejny zaapelował o położenie kresu pesymizmowi i straszeniu obywateli ponurymi scenariuszami w związku z kryzysem gospodarczym.
Szef rządu wybrał się w sobotę na spacer i zakupy w centrum Rzymu i z satysfakcją odnotował, że ludzie kupują, a sprzedawcy są zadowoleni.
"Trzeba być optymistą" - powiedział premier podczas przechadzki po handlowych ulicach Wiecznego Miasta ."To jest bardzo ważne - dodał - bo jeśli będziemy słuchać wszystkich katastrofistów i proroków nieszczęść, wyrządzimy sobie krzywdę".
Berlusconi dodał, że wszyscy ci, którzy "wieszczą tragedię" i "koniec świata", powinni zdać sobie sprawę, że w ten sposób szkodzą obywatelom.
W piątek premier wyraził opinię, że włoskie media dramatyzują, przedstawiając konsekwencje obecnego kryzysu gospodarczego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
