Obligacje silne jak kurs dolara

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 marca 2009, 08:08
Inwestorzy przywiązani do GPW wciąż liczą straty. Triumfują ci, którzy zysków szukają w dolarowych obligacjach. Najlepszy fundusz w lutym zarobił ponad 10 proc., najgorszy stracił niemal 20 proc.

Nie było łatwo zarobić w lutym na funduszach inwestycyjnych. Tylko co piąty przyniósł zyski. Recepta na wybranie właściwego ta sama co w styczniu: obligacje, najlepiej te zza oceanu - pisze „Puls Biznesu”.

Dolar zyskał do złotego 6,4 proc., a do euro 4,9 proc. To podbiło wyceny jednostek. PKO/CS Papierów Dłużnych USD, najlepszy z funduszy otwartych w lutym, zarobił ponad 10 proc. i pobił średnią o 3,7 proc. Arkadiusz Bogusz, zarządzający funduszem, tłumaczy, że blisko szczytów kursu dolara do złotego zdecydował się na hedging. Dzięki temu zabezpieczył zysk.

Nawet wynik najgorszego z tej grupy, czyli Unidolar Obligacje (4,2 proc.), należy uznać za dobry. Przecież to tylko obligacje.

Więcej w „Pulsie Biznesu”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj