EBC: koszty kredytu w strefie euro spadły

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 marca 2009, 04:00
W strefie euro spadło oprocentowanie kredytów, co wpłynie na większy opór Europejskiego Banku Centralnego wobec wyjątkowych środków pobudzania wzrostu.

Od początku listopada EBC obniżył oficjalne koszty kredytu o 2,75 pkt proc. (licząc z obniżką z ubiegłego tygodnia o 0,5 pkt proc.), do najniższego w historii poziomu 1,5 proc. Ekonomiści szacują, że na ogół pełny efekt redukcji oprocentowania EBC występuje po sześciu miesiącach.

Według statystyk EBC stopy procentowe dla kredytów hipotecznych o zmiennym oprocentowaniu i kredytów oprocentowanych w pierwszym okresie (nie dłuższym niż rok) według stałej stopy, w strefie euro spadły w styczniu o 70 pkt baz., do średniego poziomu 4,39 proc. Oprocentowanie kredytów dla przedsiębiorstw spadło o 65 pkt baz., do 4,75 proc.

Na razie EBC nie wprowadził programów łagodzenia warunków kredytu czy łagodzenia ograniczeń ilościowych, jakie ogłosiły Fed i Bank Anglii. Podkreśla efekty obniżania rynkowych stóp procentowych poprzez dostarczanie płynności bankom.

Szczególne starania EBC o przywrócenie funkcjonowania komercyjnego systemu bankowego wynikają z większego znaczenia tego systemu w strefie euro niż w Wielkiej Brytanii i USA, gdzie rynki papierów wartościowych odgrywają pewną rolę jako źródło finansowania kredytów hipotecznych, przemysłu i handlu.

W zeszłym tygodniu EBC zapowiedział przedłużenie na następny rok programu nieograniczonego dostarczania płynności wprowadzonego po upadku banku Lehman Brothers we wrześniu 2008 r.

Julian Callow, ekonomista ds. Europy w Barclays Capital, uważa, że EBC bardzo pokrzepi fakt, iż banki w strefie euro nie są w tak trudnej sytuacji, by nie mogły przekazywać dalej znacznych obniżek stóp.

Jürgen Stark, członek zarządu EBC, powiedział, że EBC już przyjmuje kredyty spółek jako zabezpieczenie w zwykłych operacjach kreowania płynności. Powiedział:

- Działając poprzez system bankowy, znacznie przyczyniamy się do udostępniania finansowania spółkom spoza sektora finansowego, a tym samym do łagodzenia warunków udzielania kredytu. Kupując papiery dłużne spółek bezpośrednio, pomijalibyśmy sektor bankowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj