Sting będzie sprzedawał swoje wino

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 marca 2009, 20:40
alkohol
alkohol/ST
Sting rozpocznie we wrześniu sprzedaż wina wyprodukowanego w jego posiadłości w Toskanii. Angielski artysta, który większość roku spędza w XVI-wiecznej rezydencji Il Palagio między Chianti a Valdarno, po raz pierwszy opowiedział o życiu farmera i producenta zdrowej żywności, jakie od ponad 15 lat wiedzie w Toskanii.

Podczas spotkania w teatrze w miejscowości Figline Valdarno niedaleko Florencji gwiazdor zespołu The Police ogłosił, że będzie produkował rocznie 30 tysięcy butelek wina Chianti i Toscana. Pod jaką nazwą - jeszcze nie wiadomo. Trunek wyprodukowano z winogron zebranych w 2007 roku.

Już od lat Sting sprzedaje pochodzący z jego posiadłości miód akacjowy oraz kasztanowy, a także oliwę z oliwek i dżemy. Uprawia również warzywa. Wszystko - zapewnił - najwyższej klasy, produkowane tradycyjnymi metodami, szanującymi ziemię i środowisko, bez użycia pestycydów i innych szkodliwych substancji.

"Jestem farmerem, który troszczy się o ziemię, a nie ją eksploatuje" - powiedział Sting. Wyjaśnił, że kiedy zamieszkał we Włoszech, postanowił zająć się rolnictwem, ponieważ chciał odżywiać swoją rodzinę produktami wysokiej jakości, pochodzącymi ze zdrowego środowiska.

Jest on kolejnym artystą rockowym z Wielkiej Brytanii produkującym wino we Włoszech. To samo robią już Mick Hucknall z grupy Simply Red oraz Jim Kerr z Simple Minds.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: żywność
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj