Również inne sondaże wskazują, że nadal trwa miesiąc miodowy między rządem i włoskimi wyborcami, a zarzucany gabinetowi Contego "populizm" jest oceniany negatywnie tylko przez 41 proc. Włochów.

Dziennik "Il Messaggero" podaje na podstawie sondażu SWG, że tylko 43 proc. wyborców negatywnie ocenia obecny gabinet.

Według Instytutu IPSOS, w którym sondaż zamówiła redakcja "Corierre della Sera", zaufanie do rządu deklaruje 61 proc. Włochów.

Reklama

"Trwa miesiąc miodowy między Włochami a rządem" - komentuje dziennik i dodaje, że takim rezultatem nie mógł się poszczycić żaden z poprzednich pięciu włoskich gabinetów z ostatnich 12 lat.

Według gazety na ten wynik wpływa w dużym stopniu popularność samego premiera, o którym wyraża się pozytywnie prawie 69 proc. Włochów, i która ma nawet "lekką tendencję zwyżkową".

Zdaniem dyrektora IPSOS Nando Pagnoncelliego nowy włoski gabinet zawdzięcza w znacznej mierze swą popularność "zdecydowanej polityce umacniania bliskich kontaktów z wyborcami".

Szef IPSOS zwraca uwagę na fakt, że pozycję obecnego włoskiego rządu umacnia również poparcie, jakie otrzymuje ze strony opozycji znajdującej się bardziej na prawo od tego gabinetu, m.in. partii Forza Italia. Przeszło trzy czwarte zwolenników zdecydowanej włoskiej prawicy dobrze ocenia politykę gabinetu premiera Contego.

Ponadto, jak podkreśla ekspert, "rząd dał pierwszeństwo tematom głęboko poruszającym również część opozycji: problemowi migrantów i bezrobocia, które na początku tego roku wynosiło blisko 11 proc.