Grupa Azoty ocenia, że jej akcje są mocno niedowartościowane

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 sierpnia 2018, 11:32
Wiceprezes Grupy Azoty Paweł Łapiński ocenia, że na tle swoich zagranicznych konkurentów akcje Grupy Azoty są mocno niedowartościowane.

Wiceprezes Łapiński powołał się na wskaźnik EV/EBITDA, który w przypadku Grupy Azoty wynosi obecnie 3.

Przykładowo akcje BASF handlowane są przy wskaźniku EV/EBITDA 5,8, Yara 9,1, CF Industries 11,3, Mosaic Chemical 7,5, a Phosagro 5,8.

"Po tych wskaźnikach widać, że nasze akcje są mocno niedowartościowane, a twierdzimy, że fundamenty i perspektywy Grupy Azoty na tle naszych zagranicznych konkurentów są najbardziej zdrowe" - powiedział Łapiński podczas środowej konferencji prasowej.

Przez ostatni rok kurs akcji Grupy Azoty spadł o ponad 40 proc.

Łapiński przypomniał, że jednym z powodów słabego zachowania akcji Grupy Azoty na warszawskiej giełdzie jest ich niska płynność. Free float tej spółki wynosi 26 proc. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj