Amazon podniósł wynagrodzenie minimalne, a potem zlikwidował premie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 października 2018, 13:45
Po tym, jak Amazon podniósł minimalne wynagrodzenie swoich amerykańskich pracowników do 15 dolarów na godzinę, niektórzy robotnicy obawiają się, że zarobią mniej.

zebrał pozytywne opinie za podniesienie płacy minimalnej dla pracowników na godzinę do 15 dolarów, jednak równie głośno jest o tym, że stało się to kosztem miesięcznych i opcji zakupów . Amazon wyjaśnia, że ​​podjęto decyzję o przejściu na „nowy program skupu akcji”, powołując się na fakt, że pracownicy godzinowi preferowali „przewidywalność i natychmiastowy dostęp do gotówki niż ()”. Jednak korporacja nic nie wspomniała o tym, że rezygnuje z miesięcznych premii, o czym informował Bloomberg.

Kilku pracowników magazynu Amazon skrytykowało ten ruch, twierdząc, że w rezultacie stracą tysiące dolarów . Obecnie pracownicy magazynu uzyskują dwie akcje Amazona w momencie zatrudnienia (aktualnie 1 akcja warta jest ok. 1909 dolarów), a także dodatkową opcję na zakup akcji każdego roku. Po wprowadzeniu zmian, program RSU zostanie wycofany do zasobów, które zostaną sprzedane w 2020 i 2021 roku, a do końca przyszłego roku zostanie zastąpiony bezpośrednim planem zakupu akcji.

Robotnik magazynu Amazon skomentował, że to okropna wiadomość dla pracowników, którzy polegają na RSU oraz (, czyli programu miesięcznego premiowania opartego na wynikach). Te programy stanowią premię do wynagrodzenia za godzinę. Zachęty VCP, które są uzależnione od frekwencji i osiągnięcia celów, mogą zapewnić pracownikom Amazona 8-procentowy bonus miesięczny i 16-procentowy bonus w szczytowym sezonie – w listopadzie i grudniu.

Wielu pracowników Amazona krytykuje podwyżki płac jako reklamową zagrywkę, a także grę polityczną. Mimo wszystko firma twierdzi, że zmiany są korzystne dla pracowników.

„Znaczny wzrost godzinowych wynagrodzeń gotówkowych z nawiązką rekompensuje stopniowe wycofywanie płatności motywacyjnych i RSU” – stwierdził rzecznik Amazona w komunikacie przesłanym do CNBC. „Udowodnimy, że wszyscy godzinowi operatorzy i pracownicy działu obsługi klienta odczują wzrost całkowitego odszkodowania. Ponadto, ponieważ system nie jest już oparty na zachętach, rekompensata będzie bardziej natychmiastowa i przewidywalna”.

>>> Czytaj też: Amazon, Google i Facebook to najwięksi wygrani nowej odsłony umowy NAFTA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj