Komisarz UE ds. migracji: Nie ma szans na stworzenie "regionalnych platform" dla migrantów w Afryce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 września 2018, 17:18
Uchodźcy
Uchodźcy/ShutterStock
Nie ma szans na utworzenie "regionalnych platform" dla migrantów w Afryce - oświadczył w opublikowanym w czwartek wywiadzie dla "Die Presse" unijny komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos. Pomysł ten był jednym z kluczowych postanowień czerwcowego szczytu UE.

Żaden kraj na południowym wybrzeżu nie zgodził się do tej pory na utworzenie takich "regionalnych platform" - przekazał Awramopulos. Ocenił, że również pomysł zawarcia z północnoafrykańskimi państwami umów na wzór porozumienia UE-Turcja jest niemożliwy do zrealizowania.

W ramach walki z migracją pod koniec czerwca szczyt UE poparł ustanowienie poza Unią, w krajach Afryki Północnej, ośrodków do wysadzania migrantów uratowanych na Morzu Śródziemnym ze statków ("regionalnych platform do wyokrętowania"). Takie rozwiązanie, które wymagałoby, by UE zapłaciła krajom afrykańskim, gdzie powstałyby "regionalne platformy", miałoby zlikwidować tzw. czynnik przyciągający migrantów do Unii.

Współpraca w obszarze migracji i ochrony granic ma być tematem drugiego dnia konferencji UE oraz państw bałkańskich dotyczącej migracji i bezpieczeństwa, która rozpoczęła się w czwartek w Wiedniu. Przedstawiciele ministerstw spraw wewnętrznych państw UE mają poruszyć te kwestie ze swoimi odpowiednikami z Egiptu, Algierii, Libii, Mali, Maroka, Nigru, Czadu oraz Tunezji.

Do prowadzenia stopniowych działań w polityce migracyjnej wezwał w czwartek minister obrony Austrii Herbert Kickl. Polityk skrajnie prawicowej Austriackiej Partii Wolności (FPOe) wskazał, że pierwszeństwo ma walka z nielegalną migracją, ochrona granic, odsyłanie uchodźców oraz "rozbicie modelu przemytników". "To są pierwszy, drugi, trzeci i czwarty krok. Kiedy je wykonamy, to możemy z chęcią zastanawiać się nad piątym oraz szóstym" - powiedział w austriackiej stolicy.

Jak przekazała agencja APA, szef austriackiego resortu obrony prowadzi rozmowy z państwami bałkańskimi na temat utworzenia w nich centrów, do których mają być odsyłani migranci. Kickl nie wskazał jednak w czwartek konkretnych krajów, podkreślając, że jest za wcześnie na publiczne rozmowy na ten temat.

Austriacka prezydencja wielokrotnie podkreślała, że jednym z jej celów jest integracja Bałkanów z UE. Podczas konferencji w Wiedniu włączono Albanię, Czarnogórę, Macedonię, Mołdawię oraz Serbię do Konwencji z Prum. Reguluje ona szereg narzędzi służących do walki z przestępczością na terenie Unii Europejskiej, w tym europejski system przekazywania informacji z rejestrów karnych (ECRIS) i System Informacji Schengen (SIS). Kickl określił to jako "kamień milowy" w walce ze zorganizowaną przestępczością, przemytem, terroryzmem i radykalizmem.

Na 20 września w Salzburgu zaplanowano szczyt UE. Przywódcy i szefowie rządów krajów Wspólnoty, w tym prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Angela Merkel, mają na nim omawiać m.in. kwestię polityki migracyjnej.

>>> Czytaj też: Włoski minister transportu: O przyszłości UE rozstrzygnie kwestia migracji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj