Polscy naukowcy to wciąż "okularnicy" z piosenki Osieckiej? Emilewicz: Warunki pracy na uczelniach poprawiają się [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 września 2018, 18:05
Polscy naukowcy to wciąż "okularnicy" z piosenki Osieckiej? Emilewicz: Warunki pracy na uczelniach poprawiają się [WYWIAD]
Dziennik Gazeta Prawna
Polacy przez 200 lat musieli sobie radzić z przeciwnościami losu oraz niedoborem pieniędzy i produktów, więc między innymi dzięki temu mamy mocno rozwinięty gen innowacyjności - mówi w wywiadzie Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

Rzeczywiście słowo „innowacja” jest w ostatnim czasie bardzo modne, a przez to nadużywane. Bywa że stosuje się je na wyrost. Definicja słownikowa innowacji mówi nam o tym, że jest to istotna zmiana dotycząca technologii, produktu czy usługi, która w sposób znaczący wpływa na nasze życie. To coś nowego i lepszego w stosunku do tego, do czego się przyzwyczailiśmy, co mamy na co dzień. Coś, co ma nam uprościć i polepszyć komfort życia. Sprawia, że zaczynamy biegać szybciej, żyć dłużej, jesteśmy zdrowsi albo zaspokajamy swoje potrzeby w nowy sposób.

Kultura zmiany albo istnieje w społeczeństwie, pomnaża się, albo nie. A my tę kulturę zmian mamy bardzo głęboko zakorzenioną. Polacy przez 200 lat musieli sobie radzić z przeciwnościami losu i z niedoborem pieniędzy i produktów, jakoś te niedobory łatać, więc między innymi dzięki temu mamy mocno rozwinięty gen innowacyjności. Chętnie podaję przykład naszego polskiego Edisona Jana Szczepanika, który zarejestrował najwięcej chyba patentów, od kamizelki kuloodpornej, skutecznie przetestowanej na samym sobie, później wdrożonej w policji w Hiszpanii, Niemczech, Austro-Węgrzech, po pierwszą barwną fotografię.

Tak, ale to się łączy. Gdy odwiedziłam ostatnio Valeo, firmę, która mieści się w jednej z naszych specjalnych stref ekonomicznych i produkuje wycieraczki dla niemal wszystkich samochodowych koncernów na świecie, to z łezką w oku wspominam, że pierwsza wycieraczka to także pomysł Polaka. Mamy jako kraj na koncie sporo wynalazków, zarówno wielkich, jak i tych całkiem niepotrzebnych, jak automatyczne bujaki do kołysek dla dzieci.

>>> CAŁY WYWIAD W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Tematy: wywiadnauka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj