"Był to dobry i odważny krok ze strony pani premier (...). Ale jak wszyscy uzgodniliśmy dzisiaj, propozycje (Wielkiej Brytanii) są w obecnej formie nie do zaakceptowania, a zwłaszcza ich strona ekonomiczna" - powiedział Macron, odnosząc się do propozycji z Chequers, czyli stanowiska Londynu w różnych obszarach dotyczących Brexitu, które przedstawiła premier Theresa May.

"Mamy dziś chwilę prawdy" w sprawie Brexitu i trzeba "wykorzystać najbliższe tygodnie, by zrobić postępy" - powiedział dziennikarzom francuski prezydent i dodał, że oczekuje na nowe propozycje strony brytyjskiej w październiku.

Macron dodał: "Brexit dowodzi jednej rzeczy: że ci, którzy mówią: możemy z łatwością żyć bez Europy, wszystko będzie w porządku i będzie dzięki temu więcej pieniędzy w kraju - są kłamcami".

Reklama

Podejście do końcowej fazy negocjacji w sprawie Brexitu było jedną z to głównych kwestii, którymi zajmowali się unijni przywódcy podczas nieformalnego szczytu. W czwartek szefowie państw i rządów unijnej "27", bez premier Wielkiej Brytanii, omawiali właśnie sprawy związane z Brexitem. W środę May, która zabrała głos na kilka minut w trakcie kolacji z udziałem 28 przywódców, namawiała ich do ustępstw w sprawie granicy między Irlandią a Irlandią Północną.

Bruksela domaga się funkcjonującego prawnie "bezpiecznika" na wypadek, gdyby nie doszło do porozumienia gwarantującego swobodny przepływ towarów między Irlandią a Irlandią Północną. Proponowane przez UE rozwiązania są odrzucane przez Londyn. Zarówno Londyn, jak i Bruksela chcą uniknąć tam tzw. twardej granicy.

Przedstawiciele UE podkreślają, że czasu na domknięcie negocjacji z Londynem jest bardzo mało, jeśli państwa członkowskie i Parlament Europejski mają zdążyć zaakceptować umowę o wyjściu Zjednoczonego Królestwa przed datą, kiedy faktycznie ma to nastąpić, czyli przed 29 marca 2019 roku.

>>> Czytaj też: Premier May: Plan brytyjskiego rządu ws. Brexitu jest jedyną poważną propozycją