Kanada: W Kolumbii Brytyjskiej powstanie terminal LNG za 40 mld dolarów kanadyjskich

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 października 2018, 00:15
Na zachodnim wybrzeżu Kanady w prowincji Kolumbia Brytyjska powstanie terminal LNG za 40 mld dolarów kanadyjskich (CAD), który umożliwi krajowi eksport gazu do Azji. Premier Justin Trudeau nazwał projekt największą prywatną inwestycją w historii Kanady.

Rząd federalny dofinansuje inwestycję sumą 275 mln CAD - poinformował Trudeau we wtorek w Vancouver, podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Kolumbii Brytyjskiej Johnem Horganem oraz przedstawicielami LNG Canada.

LNG Canada to joint venture z udziałem pięciu światowych firm: Royal Dutch Shell (z 40 proc. udziałem), Petronas, PetroChina Company Ltd., Mitsubishi Corporation oraz Korea Gas Corporation (KOGAS).

Projekt, który zostanie zrealizowany w Kitimat na zachodnim wybrzeżu, będzie składał się z instalacji skraplania gazu ziemnego, rurociągu o długości 670 km oraz terminala morskiego, przez który nadwyżka gazu eksportowana będzie do Azji. LNG Canada zakłada eksport do 26 mln ton skroplonego gazu rocznie.

Tankowce będą pokonywać dystans z Kitimat do Tokio, czy Szanghaju w ciągu 10 dni. Budowa ma ruszyć jeszcze w 2018 roku, a terminal ma zacząć działać w 2024 roku.

Premier chwalił projekt jako przyjazny dla środowiska i traktujący “po partnersku” rdzenną ludność. Terminal ma mieć najniższe wskaźniki emisji CO2 wśród tego typu instalacji na całym świecie.

Jak podkreślono w komunikacie prasowym kancelarii premiera, projekt oznacza kontrakty o wartości setek milionów dolarów dla firm budowlanych należących do Indian, a także 10 tys. miejsc pracy w szczycie prac budowlanych.

Władze Kolumbii Brytyjskiej oczekują, że w ciągu 40 lat projekt wygeneruje dla prowincji dochód w wysokości ok. 23 mld CAD.

Kanada jest czwartym na świecie największym producentem i piątym największym eksporterem gazu ziemnego. Eksport netto gazu ziemnego w 2017 roku wyniósł 6,7 mld CAD.

LNG Canada dwa razy odkładało decyzję o inwestycji w 2016 roku, kiedy nadwyżka tego surowca na rynkach światowych spowodowała spadek cen co postawiło opłacalność projektu pod znakiem zapytania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj