Doktoranci będą podlegać ubezpieczeniom społecznym. Zmaleje ich stypendium

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 października 2018, 08:27
Studenci Fot.Shutterstock
Studenci Fot.Shutterstock/ShutterStock
Dotychczas byli zgłaszani tylko do ubezpieczenia zdrowotnego. Po zmianach szkoła doktorska będzie musiała odprowadzać za nich składki, które będą częściowo potrącane z wypłacanego im stypendium. Dzięki temu będą mogli mieć prawo do świadczeń chorobowych - informuje w czwartek "Dziennik Gazeta Prawna".

Dziennik informuje, że Konstytucja dla nauki zmieniła nie tylko zasady kształcenia doktorantów. "Od 1 października obowiązują też przepisy dotyczące ich ubezpieczenia społecznego. Przy czym będą one dotyczyć dopiero tych osób, które w roku akademickim 2019/2020 rozpoczną studia doktoranckie w szkole doktorskiej. Mają one obowiązkowo podlegać ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu, chorobowe zaś będzie dla nich dobrowolne" - czytamy w artykule.

Jak podaje "DGP", obecni doktoranci są ubezpieczeni tylko zdrowotnie. "A to powoduje, że co prawda mają prawo do bezpłatnych świadczeń medycznych, ale nie odkładają na emeryturę i nie mają prawa do chociażby zasiłku chorobowego lub macierzyńskiego. Jedyne, na co mogą liczyć, to ograniczone świadczenia w razie wypadku. Po zmianach sytuacja doktorantów będzie zdecydowanie lepsza - podobna do zleceniobiorców" - pisze gazeta.

>>> Czytaj też: Akademicka fikcja. Polskie uczelnie udają, że uczą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj