Stolicę Polski w 2017 r. odwiedziło 1,4 mln zagranicznych turystów, co pozwoliło jej zająć 105. pozycję - między Bogotą (Kolumbia) a Hanghzou (Chiny). 

"W pierwszej edycji rankingu (2009 r.) wykazano, że Warszawę odwiedziło 0,8 mln osób, zatem średni roczny wzrost liczby gości wynosi 8,5 proc. W skali Europy jest to piąta największa dynamika wzrostu - po Bukareszcie (10,7 proc.), Lizbonie (10,6 proc.), Santa Cruz de la Palma (9,3 proc.) i Moskwie (8,8 proc.)" - czytamy w komunikacie.

Zagraniczni turyści w Warszawie zostają zazwyczaj na 1,9 nocy. Łączna liczba ich noclegów w 2017 r. wyniosła 2,7 mln. Stolicę Polski najczęściej odwiedzają Brytyjczycy (9,8 proc.), Niemcy (8,9 proc.) i Amerykanie (8,4 proc.), podano także.

Mastercard wskazuje, że większa liczba noclegów w Warszawie mogła mieć przełożenie na wartość wydatków ponoszonych w stolicy Polski. Turyści w minionym roku zostawili tu 700 mln USD (2,6 mld zł). W porównaniu do pierwszej edycji rankingu, kiedy było to "zaledwie" 362 mln USD (1,3 mld zł), daje to średnią roczną dynamikę wzrostu wartości wydatków na poziomie 8,6 proc. 

"Przewiduje się, że w 2018 r. turyści z zagranicy wydadzą w Warszawie aż o niemal 1/5 więcej (18,2 proc.) niż w 2017 r. - 827 mln USD (ponad 3 mld zł). W minionym roku podróżni wydali w Warszawie średnio 259 USD (967 zł) dziennie. Jednocześnie prognozowana dynamika przyrostu liczby odwiedzających będzie mniejsza i ma wynieść 4,5 proc." - czytamy dalej.

Ranking Mastercard objął w tym roku aż 162 miasta. Dzięki dogłębnej analizie liczby odwiedzających oraz wartości ich wydatków w 2017 r. zestawienie przedstawia również prognozy wzrostu na 2018 r. oraz - po raz pierwszy - informacje o średniej długości pobytu i dziennych wydatkach turystów. 

Liderzy tegorocznego zestawienia to Bangkok, Londyn i Paryż, na co wpływ mogła mieć ich rozwinięta infrastruktura, liczne atrakcje biznesowe i turystyczne oraz silna kultura lokalna.

"Na czele rankingu utrzymuje się Bangkok, gdzie w zeszłym roku zatrzymało się ok. 20 mln zagranicznych turystów i nic nie wskazuje na to, że w 2018 r. jakiekolwiek miasto go prześcignie - prognozowany jest wzrost o 9,6 proc. Co ciekawe, goście zatrzymują się w Bangkoku na średnio 4,7 nocy i wydają średnio 173 USD (646 zł) dziennie" - czytamy dalej.  

Mastercard wskazał, że zestawienie najpopularniejszych miast nie znajduje pełnego odbicia w tym, gdzie zagraniczni turyści wydają najwięcej.

"Pod tym względem na czele listy niezmiennie plasuje się Dubaj - odwiedzający wydają tam średnio aż 537 USD dziennie (2 004 zł), a niemal 30 mld USD w całym roku. Do pierwszej dziesiątki dołączyli nowi gracze: Mekka w Arabii Saudyjskiej, która po raz pierwszy zajęła drugie miejsce, Palma de Mallorca w Hiszpanii oraz Phuket w Tajlandii. Spośród dziesiątki najpopularniejszych miast turyści najmniej wydają w Stambule - średnio 108 USD (403 zł) dziennie" - podano także w raporcie.

W rankingu "Mastercard Global Destination Cities Index" miasta są klasyfikowane na podstawie łącznej liczby zagranicznych gości zatrzymujących się na przynajmniej jedną noc w 2017 r. oraz transgranicznych wydatków ponoszonych przez tych gości w miejscach docelowych. Zawiera on również prognozy wzrostu liczby zagranicznych gości w 2018 r. Liczba zagranicznych turystów zatrzymujących się na co najmniej jedną noc oraz ich transgraniczne wydatki w 162 lokalizacjach docelowych są określane na podstawie publicznie dostępnych danych. Prognozy są oparte na średniej ważonej prognoz dotyczących turystyki na poziomie krajowym oraz faktycznych danych miesięcznych za 2018 r. w lokalizacji docelowej z miesiąca poprzedzającego publikację.

>>> Polecamy: Co turysta, to gorszy. Historie o najmie krótkoterminowym są jak z horroru