Obejmie ona kierowców, którzy wcześniej nie byli objęci federalnymi i stanowymi regulacjami - informuje Quartz.
Przepisy obejmą m. in. kierowców i innych firm świadczących usługi transportowe z zakresu ekonomii współdzielenia. Wynagrodzenie minimalne zatwierdzone przez Taxi and Limousine Commission. Zmiana może podnieść roczne wynagrodzenie 70 tys. zawodowych nowojorskich kierowców nawet o 9600 dol.
Wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia to reakcja władz miasta na falę samobójstw kierowców w największym mieście USA. Od końca 2017 roku życie odebrało sobie już ośmiu z nich (wśród nich jeden kierowca Ubera). Wszystkie tragedie były związane z trudną finansową sytuacją pracowników i ich frustracją z powodu zaniechania regulacyjnych działań przez polityków i odpowiednie instytucje.
Nowy standard płacowy wykorzystuje sprytne rozwiązanie zaprojektowane przez ekonomistów Jamesa Parrotta oraz Michaela Reicha oparte o obejmujący całą branżę . Pozwala ono na dostosowanie wynagrodzeń kierowców za każdą godzinę pracy i przejechaną milę do ilości przepracowanego czasu. Skutkiem zastosowania nowej formuły ma być wzrost średniej liczby godzin przepracowanych przez kierowców Ubera. Jeśli na drogach będzie zbyt wiele aut tego przewoźnika, to w myśl nowych przepisów będzie on musiał ponieść koszty pracy niewykorzystanych w dostatecznym zakresie kierowców.
>>> Polecamy: Roboty wkraczają do sieci Walmart
