Koniec blokady na A2. Rolnicy zakończyli protest

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 grudnia 2018, 15:24
Brwinów, 12.12.2018. Na autostradzie A2 na odcinku Łódź – Warszawa, na wysokości Brwinowa, trwa protest rolników, droga jest zablokowana.
Brwinów, 12.12.2018. Na autostradzie A2 na odcinku Łódź – Warszawa, na wysokości Brwinowa, protest rolników/PAP
Rozchodzimy się. Nie będziemy uprzykrzać życia kierowcom - powiedział lider ruchu AGROunia Michał Kołodziejczak.

Rolnicy, którzy od rana blokowali w okolicach Brwinowa, zakończyli swój protest.

Na oficjalnym profilu Unii Warzywno Ziemniaczanej czytamy, że ruch domaga się między innymi wypłaty odszkodowań za wybite urzędowo w ramach walki z wirusem ASF, niezależnie od decyzji podjętych w tym względzie przez weterynarię. Żąda też podjęcia "natychmiastowych, realnych i skutecznych działań zmierzających do zwalczenia wirusa ASF w Polsce".

W swoim piśmie protestujący wnioskują o dymisję powiatowej lekarz weterynarii w Parczewie Anny Gołackiej oraz lubelskiego wojewódzkiego lekarza weterynarii Pawła Piotrowskiego i głównego lekarza weterynarii Pawła Niemczuka.

Lider ruchu AGROunia Michał Kołodzieczak w oświadczeniu w imieniu protestujących żąda przeprowadzenia audytu wydatkowania publicznych środków finansowych przekazywanych rolniczym organizacjom branżowym i innym podmiotom oraz przedstawienie audytu środków Funduszy Produktów Rolno-Spożywczych. Chce także "uzdrowienia Izb Rolniczych przez zmianę regulacji ustawowych wypracowanych wraz ze środowiskiem rolniczym" - czytamy w oświadczeniu.

Protestujący domagają się również wprowadzenia przepisów narzucających obowiązek znakowania produktów rolno-spożywczych flagą kraju produkcji oraz prowadzenie realnych kontroli jakości żywności.

Jednym z postulatów jest również zmiana w prowadzeniu polityki międzynarodowej uwzględniającej interes gospodarstw rodzinnych. Rolnicy apelują o "zaprzestanie finansowania rolnictwa w państwach stanowiących konkurencję dla polskich rolników oraz wypracowanie możliwości ponownego eksportu polskiej produkcji rolnej na chłonny kierunek wschodni."

Innym postulatem protestujących jest "zagwarantowanie bezpieczeństwa żywnościowego Polski przez skuteczną ochronę rodzimej produkcji rolnej oraz przywrócenie zasad zrównoważonego handlu".

W ostatnim punkcie rolnicy wnioskują o "wycofanie się polskiego rządu z poparcia przepisów mających ograniczyć swobodę wypowiedzi i komunikacji w internecie".

>>> Czytaj też: Polska jest jedynym krajem w Europie z chińską zgodą na eksport mięsa drobiowego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj