Ekspert: PiS nie powiela błędów z 2007 roku. Partia demitologizuje narrację opozycji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 grudnia 2018, 17:00
Ziobro, konwencja PiS
Ziobro, konwencja PiS/PAP
Sobotnia konwencja Prawa i Sprawiedliwości jest początkiem długiego maratonu wyborczego; to pokazanie głównych kierunków strategicznych - ocenił prof. UKSW Norbert Maliszewski.

"Konwencja jest początkiem takiego długiego maratonu wyborczego przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. To pokazanie głównych kierunków strategicznych. , kiedy nie potrafił pokazać, iż gospodarka się rozwija i państwo działa skutecznie tylko zajmował się opozycją" - powiedział PAP Maliszewski.

„Tym razem wyciąga wnioski i pokazuje, że ma sukcesy i spełnia oczekiwania wyborcze” - zauważył profesor. Jego zdaniem, jest to „oczekiwanie przede wszystkim bezpiecznego, stabilnego rozwoju gospodarczego”, czy „sprawiedliwość społeczna, którą osiąga się za sprawą różnego rodzaju programów społecznych”.

Partia rządząca - zauważył Maliszewski - jest „cały czas postrzegana jako ta, która jest najbardziej wiarygodna w realizowaniu obietnic”. „Tych wcześniejszych złożonych przez premier Beatę Szydło, ale także +Piątki Morawieckiego+” - mówił. Politolog zaznaczył, że PiS „stara się pokazać, przekonywać Polaków, że za czasów rządów PiS żyje się lepiej, że rozwiązano różnego rodzaju problemy społeczne”.

Ekspert zauważył, że podczas konwencji pojawiła się też „próba w postaci +polexitu+. Dlatego hasło konwencji to +Polska sercem Europy+”. „PiS nie chce zaprzeczać wciąż temu, że to nie prawda, że nie prowadzi do +polexitu+. Tylko robi to w sposób bardziej racjonalny - stara się nadać własną interpretację tego, co ma znaczyć integracja Polski z Unią Europejską” - powiedział profesor.

„To ma być, zdaniem premiera Morawieckiego, próba doścignięcia społeczeństw zachodnich, jeżeli chodzi o satysfakcję sytuacji w rodzinie, sytuacji w pracy, dorównywaniem poziomem siły nabywczej, czyli takie aspekty bardziej gospodarcze, a nie ideologiczne” - zaznaczył.

Zdaniem Maliszewskiego, przez kilka ostatnich miesięcy „można było odczuć takie wrażenie, że PiS jest w defensywie, a teraz ta machina wyborcza zdaje się nabierać rozpędu”.

Autor: Alfred Kyc

>>> Czytaj również: PiS zapowiada "Energię Plus". Planuje masową budowę odnawialnych źródeł energii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj