Wicepremier Gowin w piątek rano w Polsat News, pytany o kwestię cen prądu odpowiedział, że "jest kilka różnych pomysłów".

"Rozwiązania dobre mogą iść w różnych kierunkach. Zapewne dzisiaj pan premier Morawiecki ogłosi decyzję" - powiedział, zastrzegając, że w związku z katastrofą górniczą w Karwinie plany na piątek mogą ulec zmianie.

"Sądzę, że mimo wszystko po powrocie (z Czech - PAP) pan premier Morawiecki przesądzi sprawę, w którą stronę idziemy. Podwyżek dla indywidualnych odbiorców na pewno nie będzie; myślę że nie będzie też podwyżek dla samorządów, uczelni czy szpitali" - powiedział.

"Państwo ma pewne instrumenty polegające przede wszystkim na obniżeniu podatków (...), obniżka akcyzy, są jakieś opłaty przesyłowe. Moim zdaniem nie należy tylko niczego ruszać przy VAT" - powiedział. Dopytywany, czy takie rozwiązania popiera także premier Morawiecki, Gowin odpowiedział, że nie chce mówić w imieniu premiera. "Te rozwiązania, o których wspomniałem są rozwiązaniami doraźnymi, natomiast mam świadomość, że potrzebujemy dalekosiężnego planu zmiany charakteru polskiej energetyki. Taki plan przygotowała pani minister (przedsiębiorczości i technologii Jadwiga) Emilewicz, o szczegółach będziemy mówić podczas konwencji mojej partii Porozumienia, 13 stycznia w Krakowie" - dodał.

>>> Czytaj też: Francuska lekcja? Aby uniknąć klimatycznej katastrofy, koszty zmian muszą ponosić wszyscy [OPINIA]