Rząd liberalizuje obrót ziemią rolną. Deweloperzy zacierają ręce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 marca 2019, 07:00
Obrót gruntami rolnymi
Obrót gruntami rolnymi/Dziennik Gazeta Prawna
Przedsiębiorcy – poza deweloperami – wcale na zmianach w obrocie ziemią rolną nie skorzystają. A Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega, że restrykcyjne przepisy mogą zainteresować Komisję Europejską
4163679-srednie-ceny-gruntow-rolnych.jpg
Średnie ceny gruntów rolnych

Obowiązujące od już prawie trzech lat są określane przez wielu deweloperów i prawników mianem drakońskich, a niekiedy wręcz głupich. Wprowadziła je obowiązująca od 30 kwietnia 2016 r. ustawa z 14 kwietnia 2016 r. o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 2016 r. poz. 585 ze zm.), która m.in. znowelizowała ustawę z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1405 ze zm.; dalej: u.k.u.r.). W największym skrócie miała ona zapobiec wykupowaniu polskiej ziemi przez obcokrajowców.

nabywana była bardzo często w celach spekulacyjnych przez osoby, które nie były zainteresowane jej uprawą, a jedynie osiągnięciem zysku z jej sprzedaży. Powodowało to stały wzrost cen nieruchomości rolnych (na przestrzeni ponad 20 lat ceny gruntów rolnych wzrosły kilkudziesięciokrotnie, do około 40 tys. zł/ha na rynku prywatnym), przez co rolnicy mieli trudności w powiększaniu swoich gospodarstw. Należy również wskazać, że ziemia rolna powinna służyć produkcji rolnej prowadzonej przez osoby o odpowiednich kwalifikacjach” – tłumaczył rząd. Postanowiono więc przyjąć przepisy ograniczające handel. Generalną zasadą stało się to, że gdy ktoś chciał sprzedać ziemię, państwo mogło ją kupić w pierwszej kolejności. Nabywcą zaś powinien być rolnik, który będzie nowe połacie przez dekadę pielęgnował. W efekcie zupełnie zahamowano obrót ziemią rolną przez przedsiębiorców.

>>> Czytaj też: Polacy mieszkają na swoim. Bijemy na głowę unijną średnią

Przyjęte przepisy – choć oficjalnie przedstawiane przez rząd jako potrzebne – zaczęły jednak z czasem budzić kontrowersje nawet wśród polityków obozu Zjednoczonej Prawicy. Dlatego jeszcze pod koniec 2017 r. opracowano projekt nowelizacji ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Kilkukrotnie był on poprawiany, pojawiały się kolejne wersje. Wszystko wskazuje na to, że czas korekt się zakończył. Lada dzień obecna wersja projektu, opublikowana 22 lutego na stronach internetowych Rządowego Centrum Legislacji, trafi do zatwierdzenia przez Radę Ministrów.

TO TYLKO FRAGMENT TEKSTU. CAŁY ARTYKUŁ PRZECZYTASZ W TYGODNIKU GAZETA PRAWNA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj