Agencja ISBnews jest patronem medialnym tego wydarzenia. Na długotrwałe zatrudnienie zdecydowałoby się 40% badanych, jeśli wzrosną płace.

"Z badania wynika, że aż dla 27% ukraińskich migrantów zarobkowych trudności podczas pracy w Polsce powodowała nieznajomość języka. Na ciężkie warunki pracy i złe warunki zamieszkania narzeka 25% badanych. Dla 30% pracowników z Ukrainy właśnie to stało się powodem do rezygnacji z pracy" - czytamy w raporcie.

"Np. bezpłatne kursy językowe, ułatwienie procesu legalizacji, dostępne porady prawne oraz infolinia w języku ukraińskim - to pozwoliłoby pracownikom z Ukrainy czuć się w Polsce bardziej komfortowo i eliminowałoby patologie, występujące po obu stronach granicy" - powiedział prezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej Jacek Piechota, cytowany w komunikacie.

Radca minister Elżbiety Rafalskiej Magdalena Sweklej przypomniała podczas debaty w Świnoujściu, że na początku 2018 r. weszły w życie zmiany przepisów w zatrudnianiu obcokrajowców, podano także.

"Przyznała również, że w najbliższym czasie rząd nie zaskoczy pracodawców nowymi przepisami w tym zakresie" - czytamy dalej.

"Natomiast pracujemy nad nową polityką migracyjną, której elementem jest polityka integracyjna. W jej ramach zostaną wygospodarowane pieniądze, które posłużą do prowadzenia kampanii informacyjnej skierowanej do zagranicznych obywateli znajdujących zatrudnienie w Polsce" - powiedziała Sweklej, cytowana w komunikacie.

Badanie zostało przeprowadzone na grupie 1 025 osób badania migrantów zarobkowych z Ukrainy na zlecenie Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej oraz Foreign Personnel Service przez Centrum Badań Społecznych Narodowego Uniwersytetu "Akademia Ostrogska" w ramach kampanii społecznej "Partnerstwo i Zatrudnienie".

>>> Czytaj też: Polski pracownik jest drogi? Najnowsze dane Eurostatu pokazują zupełnie co innego