Zezwolenia Departamentu Stanu stanowią odstępstwa od zaostrzonych przed rokiem. Ostateczny termin obowiązywania poprzednich derogacji, które wyjątkowo dopuszczały współpracę Wielkiej Brytanii, Chin, Francji i Rosji z Iranem w sferze pokojowego wykorzystania , mimo wypowiedzenia przez USA umowy z 2015 r., wygasał w sobotę.
W wypadku "odstępstw" chodzi wyjątki wprowadzone przez USA w odniesieniu do projektów współpracy z Iranem, gdzie udział partnerów zagranicznych jest gwarancją, że infrastruktura atomowa nie zostanie wykorzystana w celach wojskowych - powiedział agencji Bloomberg z-ca sekretarza stanu, Christopher Ford.
Ramy takiej współpracy zostały ustalone w porozumieniu z Iranem, jakie zawarto w 2015 r. Iran zobowiązał się w nim do przekształcenia swych zakładów wojskowych w Araku i w mieście Buszer w wytwarzające energię dla celów cywilnych.
Ford podkreślił w swej wypowiedzi, że amerykańskie ministerstwo spraw zagranicznych skróciło okres obowiązywania odstępstw od polityki sankcji o połowę - ze spodziewanych 180 do 90 dni. W wypadku kilku zakładów, które znalazły się na specjalnej liście DS, przez ten okres nie będą nakładane sankcje ani na Iran, ani na podmioty zagraniczne podejmujące z nim współpracę.
Agencja Associated Press zwraca uwagę na fakt, że z dotychczasowej liczby siedmiu projektów, Amerykanie zdecydowali się od 4 maja traktować wyjątkowo tylko pięć projektów. Zezwolenia obejmą m.in. elektrownię atomową w mieście Buszer, podziemne zakłady wzbogacania uranu w Fordow, kompleks atomowy w Araku i reaktor badawczy w Teheranie.
Nie przedłużono wyjątkowego statusu zakładów wzbogacania uranu w Omanie oraz zezwolenia dla zakładów wzbogacających uran na bazie dostaw z Rosji. W wypadku elektrowni w pobliżu Buszer - mimo przedłużenia zezwolenia - pole współpracy zostało znacząco zawężone.
Jednocześnie, wraz z zezwoleniami na wyjątkowe potraktowanie, Stany Zjednoczone zaostrzyły sankcje wobec Iranu. W piątkowym oświadczeniu Departamentu Stanu zaznaczono, że począwszy od 4 maja wszelka pomoc dla elektrowni w mieście Buszer, która wykroczy poza ramy wyznaczone w dokumencie DS będzie narażona na sankcje amerykańskie. Wskazano też, że wszelkie próby wywożenia wzbogaconego uranu z Iranu w zamian za przywóz surowca - będą traktowane z całą surowością.
Chodzi o to - pisze w komentarzu AFP - by zniechęcić do wszelkiej działalności związanej ze .
USA przywróciły sankcje wobec Iranu w 2018 r., gdy prezydent Donald Trump wypowiedział porozumienie nuklearne z Teheranem, które trzy lata wcześniej zawarły z nim światowe mocarstwa (USA, Rosja, Chiny, Wielka Brytania, Francja i Niemcy). Miało ono na celu powstrzymanie irańskiego programu nuklearnego w zamian za zniesienie sankcji międzynarodowych.
Trump argumentował, że porozumienie nie obejmuje irańskiego programu , nie odnosi się do prób wywierania wpływu przez Iran na państwa regionu ani nie wyznacza perspektyw po wygaśnięciu umowy nuklearnej w 2025 roku.
>>> Czytaj też:
