Sejm znowu zmienia ustawę o cenach prądu. Czy to ostatni raz?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 czerwca 2019, 06:15
ceny prądu w Polsce
ceny prądu w Polsce/Media
Zamrożenie cen prądu w grudniu 2018 wywołało chaos na rynku i konflikt z Brukselą. Dziś ceny zostaną częściowo odmrożone, a już jesienią mają ruszyć wypłaty rekompensat dla spółek energetycznych. Wciąż nie wiadomo co zrobi Bruksela

Głosowany w tym tygodniu projekt to efekt półrocznych negocjacji z . Przypomnijmy pokrótce sekwencję wydarzeń. W drugiej połowie ub r. zaczęły drożeć co z kolei wywołało skokowy wzrost . Rząd obawiał się rosnących rachunków postanowił jednocześnie obniżyć akcyzę na prąd oraz tzw. opłatę przejściową oraz zamrozić ceny prądu na poziomie z 30.06 2018. Napisana na kolanie i uchwalona w pośpiechu w jeden dzień ustawa okazała się pełna dziur i wywołała chaos na rynku. Zamrożenie cen nie weszło bowiem w życie ze względu na długie negocjacje z Komisją Europejską, które wstrzymały wydanie przez resort energii  kluczowego rozporządzenia.  Komisja Europejska wytykała Polsce, że rozporządzenie łamie unijne rozporządzenie o rynku energii oraz zasady pomocy publicznej.

Ostatecznie po blisko pięciu miesiącach negocjacji rząd zdecydował się wykorzystać furtkę od początku wskazywaną przez Brukselę – tzw. usługę celu publicznego. Rząd może dopłacić jakiejś firmie za usługę, który uznaje za ważny społecznie, np. dostarczanie przesyłek do miejscowości, do których nie opłaca się ich dostarczać.

Zgodnie z nowelizacją, za taką usługę uznany będzie niemal cały rynek energii w Polsce. Obejmie to ponad 15 mln gospodarstw domowych, ponad 61 tys. jednostek sektora finansów publicznych (m.in. samorządy i szpitale) a także prawie 2 mln mikroprzedsiębiorców i 57 tys. małych firm. Te trzy grupy będą musiały składać swoim dostawcom prądu specjalne oświadczenia, że ulga im się należy.

18,5 tys. średnich i dużych firm będzie płacić wyższe ceny – to cena kompromisu z Komisją Europejską. Będą mogły jednak ubiegać się o rekompensaty w ramach pomocy de minimis czyli 200 tys. euro w ciągu trzech lat. Czy to dużo czy mało? Dla niewielkiego producenta mebli czy porcelany to w zupełności wystarczy. Dla wielkiej fabryki to może być trochę mało. Ale trzeba pamiętać, że podwyżki cen prądu uruchomią ponownie wielki potencjał wzrostu efektywności energetycznej, który wciąż drzemie w polskiej gospodarce.

Ustawa przewiduje też, że firmy energetyczne dostaną rekompensaty za sprzedawanie prądu poniżej kosztów. Sposób ich wypłaty określi w specjalnym wzorze resort energii w ciągu 21 dni po wejściu w życie ustawy. Według nieoficjalnych informacji portalu WysokieNapiecie.pl będzie to ten sam wzór, który już wcześniej został gremialnie oprotestowany przez branżę bo nie uwzględniał wszystkich kosztów. Zostanie w nim tylko poprawiony błąd matematyczny. Nowością jest to, że niezadowolone z wzoru firmy będą mogły złożyć wniosek o dodatkową rekompensatę do URE.

O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: wysokienapiecie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj