Załoga wróciła na pokład jednego z uszkodzonych tankowców

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 czerwca 2019, 16:58
21 członków załogi uszkodzonego w czwartek wybuchem na Zatoce Omańskiej tankowca Kokuka Courageous powróciło na jego pokład, by ułatwić holowanie statku do portu - podała w piątek operująca w tym regionie V Flota marynarki wojennej USA.

Według niej amerykański niszczyciel rakietowy USS Bainbridge, na którym załoga od czwartku przebywała, pozostaje w bliskim kontakcie z tankowcem.

Kokuka Courageous, jeden z dwóch tankowców uszkodzonych w czwartek eksplozjami w trakcie żeglugi po Zatoce Omańskiej, jest obecnie bezpieczny i podąża na holu do portu Chor Fakkan w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - poinformował wcześniej jego armator, spółka Bernhard Schulte Shipmanagement z siedzibą w Hamburgu.

Holenderska firma morskich robót inżynieryjnych Boskalis podała, że ubezpieczyciele Kokuka Courageous i drugiego uszkodzonego tankowca Front Altair zlecili jej ratowanie obu statków i ich ładunków. Armatorem Front Altair jest norweska spółka Frontline z siedzibą na Bermudach.

Stany Zjednoczone oskarżyły Iran o dokonanie ataków na tankowce, ale Teheran twierdzi, że nie miał z tym nic wspólnego. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj