Trump potwierdza "usuwanie" milionów imigrantów, którzy dostali się do USA nielegalnie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 czerwca 2019, 07:42
Imigranci
Imigranci/ShutterStock
Prezydent USA Donald Trump potwierdził we wtorek w Białym Domu, że w przyszłym tygodniu rozpocznie się "usuwanie" milionów imigrantów, którzy dostali się do Stanów Zjednoczonych nielegalnie.

Po raz pierwszy taką informację amerykański prezydent zamieścił w poniedziałek na Twitterze. Nie podał jednak szczegółów planowanych działań. Odpowiadając na zarzut braku informacji o tych planach wśród urzędników imigracyjnych, wyjaśnił: "Oni o tym wiedzą. Zaczną działać w przyszłym tygodniu, bowiem ludzie, którzy przybywają do naszego kraju nielegalnie, muszą go opuścić".

Zapowiedź Trumpa spotkała się z krytyką demokratycznej przewodniczącej Izby Reprezentantów , według której jest to "nowe zagrożenie masową deportacją i aktem całkowitej złośliwości i bigoterii, obliczonym wyłącznie na zasianie strachu w naszym społeczeństwie".

Ocenia się, że w USA przebywa ok. 12 mln , głównie z Meksyku i krajów Ameryki Środkowej.

Trump pochwalił także rząd Meksyku za podjęcie . "Meksyk zrobił dobrą robotę w ostatnich czterech dniach. Bardzo mi się to podoba" - mówił prezydent USA.

Zgodnie z zawartym niedawno porozumieniem Meksyk zgodził się tymczasowo przyjąć imigrantów z Ameryki Środkowej, oczekujących na przyznanie im prawa azylu w Stanach Zjednoczonych do czasu rozpatrzenia ich wniosków przez amerykańskie sądy.

Meksyk zgodził się także rozmieścić oddziały Gwardii Narodowej na swojej południowej granicy aby powstrzymać imigrantów z Ameryki Środkowej przed dotarciem do granicy USA.

Trump napisał też, że Gwatemala przygotowuje się do podpisania podobnego porozumienia jako tzw. "bezpieczny kraj trzeci" (safe third country) dla ubiegających się o azyl w USA, co sugerował wcześniej wiceprezydent Mike Pence. Bliższych szczegółów również nie ujawniono, a władze gwatemalskie nie potwierdziły tych informacji.

Zdaniem amerykańskiej organizacji broniącej praw człowieka Human Rights First "jest po prostu niedorzeczne" aby spodziewać się że Gwatemala będzie zdolna zapewnić schronienie uchodźcom podczas gdy jej obywatele uciekają za granicę.

>>> Czytaj też: Bezprecedensowy opór mieszkańców Hongkongu to duży problem Xi Jinpinga [ANALIZA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj