– Zdobywcy przyznawanych przez naszą gazetę nagród dla wyróżniających się prawników to z reguły absolwenci państwa uczelni. Oprócz wiedzy z zakresu prawa karnego czy cywilnego jest jeszcze coś, co ich wyróżnia – mają umiejętność krytycznego myślenia. Mają też odwagę zabiegać o to, co w prawie jest najważniejsze, czyli o poszukiwanie prawdy i słuszności – mówił Krzysztof Jedlak, redaktor naczelny DGP, podczas wczorajszej gali wręczenia nagród najlepszym w Polsce wydziałom prawa.

Uczelnie publiczne

W tym roku w naszym zestawieniu zaszła prawdziwa rewolucja. Ubiegłoroczną pozycję utrzymało tylko sześć z piętnastu publicznych szkół wyższych. Zmiana nastąpiła także na samym szczycie. Uniwersytet Warszawski, który zdobył 107,2 pkt, wyprzedził wieloletniego lidera, czyli Uniwersytet Jagielloński (który zdobył 104,1 pkt). Nie mogło być jednak inaczej, skoro UW w niemal każdej kategorii (oprócz zdawalności studentów na aplikację) zdobył większą od UJ liczbę punktów.

– W niektórych krajach za słabe wyniki w takim rankingu jak państwa dziekan mógłby stracić stanowisko. Cieszę się, że w tym roku mi to nie grozi – żartował prof. Tomasz Giaro, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Trzecie miejsce w rankingu utrzymał Uniwersytet Wrocławski (zdobył 101,2 pkt). Najlepszej trójce po piętach depczą Uniwersytet Łódzki, Uniwersytet Gdański i Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Uczelnie niepubliczne

Nie mniejsze przetasowania zaszły też wśród uczelni niepublicznych. Ubiegłoroczne miejsce utrzymały zaledwie cztery spośród trzynastu szkół wyższych. Pozycję lidera obroniła Uczelnia Łazarskiego w Warszawie (zdobyła 95,9 pkt).

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, że tyle lat utrzymujemy się w ścisłej czołówce rankingu Dziennika Gazety Prawnej, bo to ważny tytuł dla prawników. Nie ukrywam, że ciężko na to pracujemy – zaznaczała, odbierając nagrodę, dr hab. Anna Konert, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uczelni Łazarskiego.

Podkreślała, że w ostatnich latach wizerunek niepublicznych uczelni znacznie się poprawił.

– Nie ma w tym przypadku. Prywatne szkoły wyższe, takie jak nasza, stale podejmują działania, które mają na celu podwyższenie jakości nauki i dydaktyki. Ważne jest też indywidualne podejście do kształcenia studentów – mówiła Anna Konert.

Drugie miejsce zachowała Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie (89,7 pkt). Na trzecim uplasowała się Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni (75,75 pkt).

Tuż za podium znalazły się SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny i Kujawsko-Pomorska Szkoła Wyższa w Bydgoszczy.

>>> Czytaj też: Warszawa drugim miastem w Europie pod względem liczby studentów


Co braliśmy pod uwagę, oceniając uczelnie

W tym roku ocenialiśmy szkoły wyższe w trzech kategoriach: kadra, jakość i warunki kształcenia, wymogi stawiane studentom oraz jakość absolwentów. Dodawaliśmy także punkty za zdawalność na aplikacje prawnicze. Maksymalna pula, jaką uczelnia mogła uzyskać w naszym zestawieniu, wynosiła 119,5 pkt. ©℗

Więcej czytaj w dodatku specjalnym