Irańskie władze portowe: przejęty brytyjski tankowiec nie miał żadnego ładunku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 lipca 2019, 16:25
Zatoka Perska, Cieśnina Ormuz i Zatoka Omańska
Zatoka Perska, Cieśnina Ormuz i Zatoka Omańska/ShutterStock
Tankowiec Stena Impero pod brytyjską flagą, przejęty w piątek przez irańską Gwardię Rewolucyjną w trakcie przeprawy przez cieśninę Ormuz, nie przewoził żadnego ładunku - poinformowały w sobotę władze portowe w irańskiej prowincji Hormozgon, cytowane przez agencję ISNA.

Ona tankowcu mówił szef regionalnych władz portowych Allahmorad Afifipur. Dodał, że. "Jeśli będzie to konieczne i będzie taki wniosek władz sądowych, załoga może być wezwana na techniczne i specjalistyczne przesłuchania" - mówił Afifipur, cytowany przez ISNA.

Tymczasem półoficjalna irańska agencja Tasnim opublikowała w sobotę nagranie wideo z zatrzymanym brytyjskim tankowcem, na którym widać jednostkę na pełnym morzu. Agencja Reutera podkreśla jednak, że nie poinformowano, kiedy dokładnie nagranie zostało wykonane; nie udało się również potwierdzić autentyczności materiału.

Wcześniej tego dnia Afifipur informował, że statek został przez irańską Gwardię Rewolucyjną odprowadzony do portu w Bandar Abbas i będzie objęty śledztwem po kolizji z łodzią rybacką. Strona irańska podała również, że przebywa tam również cała 23-osobowa załoga jednostki i pozostanie na statku do końca śledztwa. Jest wśród nich 18 obywateli Indii i trzech Rosjan; pochodzenie pozostałych dwóch członków załogi nie jest znane.

Stena Impero płynęła przez cieśninę Ormuz do Arabii Saudyjskiej. Strona irańska uważa, że w piątek doszło do kolizji między Steną Impero a łodzią rybacką, po której łódź zaczęła wzywać pomocy, co statek pod brytyjską flagą zignorował. Według właściciela tankowca jednostka płynęła, "ściśle przestrzegając zasad nawigacji i międzynarodowych regulacji".

W sobotę brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych wezwało charge d'affaires ambasady Iranu w Londynie, aby oficjalnie zaprotestować przeciwko przejęciu Steny Impero. Z kolei minister obrony Penny Mordaunt nazwała incydent "aktem wrogości" wobec Wielkiej Brytanii. Zaznaczyła, że tankowiec został przejęty na wodach Omanu. Tym samym odrzuciła wcześniejsze tłumaczenia Iranu dotyczące m.in. nieautoryzowanego wpłynięcia na wody Iranu lub naruszenia przepisów środowiskowych.

Przejęcie Steny Impero jest prawdopodobnie odwetem władz w Teheranie za wcześniejszą decyzję Brytyjczyków o zatrzymaniu 4 lipca irańskiego tankowca Grace 1 w pobliżu Gibraltaru w związku z podejrzeniami o próbę naruszenia sankcji UE nałożonych na Syrię.

Iran zażądał wówczas natychmiastowego uwolnienia swojej jednostki, zatrzymanej - jak przekonuje - na międzynarodowych wodach. Dowódca irańskiej Gwardii Rewolucyjnej generał Mohsen Rezai groził, że jeśli Wielka Brytania nie zwolni irańskiego tankowca, to obowiązkiem władz w Teheranie będzie zajęcie tankowca brytyjskiego.

W piątek rano sąd w Gibraltarze podjął decyzję o przedłużeniu tymczasowego zatrzymania irańskiej jednostki na kolejne 30 dni.

W odpowiedzi brytyjski rząd podniósł poziom zagrożenia dla brytyjskich statków handlowych na wodach Iranu do najwyższego poziomu, ostrzegając przed możliwymi próbami ataku lub wrogiego przejęcia.

>>> Czytaj też: UE apeluje o powściągliwość i przestrzega przed eskalacją konfliktu. Chodzi o przejęcie brytyjskiego tankowca przez Iran

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj