Opłata za tranzyt rosyjskiej ropy przez Białoruś wzrośnie o 3,7 proc.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 sierpnia 2019, 14:50
Białoruś
Białoruś/ShutterStock
Moskwa i Mińsk porozumiały się w sprawie podwyższenia opłat za przesył ropy rurociągiem Przyjaźń przez terytorium Białorusi o 3,7 proc. – poinformował agencję TASS w czwartek zastępca szefa rosyjskiej Federalnej Slużby Antymonopolowej Anatolij Gołomołzin.

„Osiągnięto porozumienie o zmianie taryfy o 3,7 proc.” – powiedział Gołomołzin. Ceny mają wzrosnąć od 1 września.

Podwyżka opłat tranzytowych to efekt negocjacji dotyczących rekompensat za straty poniesione przez Białoruś, kiedy w kwietniu do rurociągu Przyjaźń z Rosji trafiła zanieczyszczona ropa naftowa.

Pod koniec czerwca dyrektor przedsiębiorstwa Homeltransnafta, białoruskiego operatora rurociągu Przyjaźń, Aleh Barysienka mówił, że Białoruś oczekuje od Rosji „dostarczenia na Białoruś czystej ropy w takiej ilości, jaka była zaplanowana na 2019 rok lub podwyższenie taryf za tranzyt surowca o 21,7 procent”. Na koniec czerwca – jak mówił – białoruskie rafinerie otrzymały o 650 tys. ton ropy mniej niż planowano.

Wicepremier Rosji Dmitrij Kozak ocenił potem, że podwyżka o 21,7 proc. jest zbyt wysoka.

Białoruś szacuje swoje straty na co najmniej kilkaset milionów dolarów.

>>> Czytaj też: Produkcja przemysłowa w Niemczech runęła. To największy spadek od dekady

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj