Towar ze specjanym kodem: wymusi to nowa ustawa o VAT

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
12 sierpnia 2019, 20:56
Kody towarowe
Kody towarowe /Dziennik Gazeta Prawna
Nowe JPK_VAT, które wchłonie deklaracje, wymusi informowanie fiskusa o 30 grupach sprzedawanych produktów. Oprócz standardowych oznaczeń, np. 01 dla alkoholi, będą takie, jak np. MPP, czyli transakcje objęte split paymentem

Konieczność przekazywania takich danych potwierdza projekt nowych struktur jednolitych plików kontrolnych udostępniony przez Ministerstwo Finansów w ramach konsultacji podatkowych. Pisaliśmy o tym w artykule „Nowy JPK_VAT na ostatniej prostej” (DGP 153/2019). Informacja o tym, że w trzeba będzie przyporządkowywać niektórym towarom oznaczenia (określone w projekcie struktur jako kody grup towarowych), pojawiła się też w projekcie rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu danych zawartych w deklaracjach podatkowych i w ewidencji w zakresie .

Wszystko to jest związane ze zmianami, które ma wprowadzić nowelizacja z 4 lipca 2019 r. czekająca już tylko na publikację w Dzienniku Ustaw. Chodzi o to, że w nowych jednolitych plikach kontrolnych (JPK) dotyczących VAT podatnicy będą przesyłać dane z ewidencji zakupów i sprzedaży oraz z deklaracji VAT-7 i VAT-7K. Nie trzeba więc już będzie odrębnie ich składać do urzędu skarbowego. Nowe rozwiązanie od kwietnia 2020 r. będą stosować duże firmy, a pozostałe od lipca 2020 r.

Dwa sposoby

W przesyłanych plikach kontrolnych będą musiały się pojawić kody grup towarowych. Nie będzie to jednak dotyczyć nabywcy towarów, ale jedynie ich sprzedawcy. Jak mogą oni sobie poradzić z tym obowiązkiem? Eksperci mówią o dwóch sposobach.

– Można będzie je wpisywać już na etapie wystawiania faktury – w nagłówku tego dokumentu – twierdzi dr Agnieszka Baklarz, biegły rewident, członek zarządu w A. Bombik Kancelaria Biegłego Rewidenta sp. z o.o. Dodaje jednak, że dziś takie oznaczenie nie jest obowiązkowe. Przepisy, które określają wszystkie elementy faktury (art. 106e ustawy o VAT), nie wymagają umieszczania w niej takiej informacji. Jednocześnie regulacje dotyczące tego mają się nie zmienić, co potwierdziło Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP. – Nie ma jednak przeciwwskazań, aby kod towarowy pojawił się na fakturze – dodaje Kamil Chmielewski, ekspert z firmy KPMG. Wskazuje jednak, że przedsiębiorcy będą mogli skorzystać też z innej możliwości, szczególnie że kodu grupy towarowej nie trzeba będzie przekazywać kupującemu. Będzie ona ważna jedynie dla fiskusa, który zbiera informacje o towarach wrażliwych.

– Sprzedawcy będą mogli nadawać je dopiero na etapie wypełniania JPK_VAT – wyjaśnia ekspert.

Kamil Chmielewski podkreśla, że nowy wymóg będzie się wiązał ze sporymi kosztami, i to niezależnie od tego, czy kody będą nadawać pracownicy, czy specjalnie stworzone do tego oprogramowanie.

Nadawanie kodów

Agnieszka Baklarz wskazuje, że chociaż w projekcie struktur mowa jest o kodach grup towarowych, to nie zawsze można je tak nazwać. Oprócz bowiem takich oznaczeń jak 01, odnoszących się do alkoholi, będą też takie, jak np. TP – dotyczące transakcji między podmiotami powiązanymi, i TL – odnoszące się do dostaw towarów w ramach transakcji łańcuchowej.

Ekspertka tłumaczy też, że do jednej faktury sprzedażowej (uwidocznionej w JPK) będzie mogło być przyporządkowanych wiele kodów, ale w niektórych przypadkach – żaden. Przykładowo Ministerstwo Finansów nie przewidziało bowiem oznaczenia dla takich towarów jak mleko. Z kolei w przypadku sprzedaży komputerów właściwe będą co najmniej dwa kody: 06 (urządzenia elektroniczne) i MPP (mechanizm podzielonej płatności).

Może być kara

Kamil Chmielewski obawia się, że fiskus może karać za błędy w nieprawidłowym przyporządkowaniu kodów. Nowelizacja przepisów z 4 lipca 2019 r. zakłada wprowadzenie sankcji w wysokości 500 zł za błędy w wypełnianiu JPK.

Początkowo istniała obawa, że kwotę tę trzeba będzie płacić za każdą wykrytą przez fiskusa nieprawidłowość, której podatnik nie skoryguje w ciągu 14 dni (a więc np. nawet za literówki w pliku). Resort, o czym pisaliśmy na naszych łamach, wyjaśnił jednak, że dotyczy to tylko najpoważniejszych błędów, które utrudniają fiskusowi analizę danych. Nie stworzył jednak ich jednoznacznego katalogu.

– Nie wiadomo więc, jak będą traktowane nieprawidłowości dotyczące wpisywania kodów grup towarowych – twierdzi ekspert.

>>> Czytaj też: NIK chwali PiS za uszczelnienie systemu podatkowego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj