PiS jest uwięziony w fantazmatach geopolitycznych II RP. Nie docenia roli polsko-niemieckiej symbiozy ekonomicznej [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 sierpnia 2019, 13:00
Polska na mapie Europy
Polska na mapie Europy/ShutterStock
Walka o finansową rekompensatę za straty ludzkie i materialne spowodowane przez państwo niemieckie w latach 1939–1945 jest z góry przegrana na gruncie prawa. Ale Berlin nie uchyla się od odpowiedzialności za eksterminacyjną politykę III Rzeszy. Dlatego możliwe są inne formy rekompensaty, np. zmierzające do podniesienia jakości polskiej gospodarki - pisze prof. Tadeusz Klementewicz.

Porównywalne z reparacjami korzyści mogłyby powstać dzięki zorganizowanej współpracy gospodarczej, połączonej z polityką dialogu i przebudowy pamięci historycznej obu narodów. Chodzi o to, by w Przemysłowym Cesarstwie Niemieckim zająć lepsze miejsce w łańcuchach produkcji i wartości dodanej, dzięki czemu mogłaby się dokonać reindustrializacja naszej gospodarki. Dziecinadą jest koncepcja Trójmorza. Nie widać tłoku państw, które by chciały za plecami Rosji i Niemiec tworzyć koalicję pod przewodnictwem Polski i przy wsparciu USA.

Jednak PiS, uwięziony w fantazmatach geopolitycznych II RP, nie docenia roli polsko-niemieckiej symbiozy ekonomicznej. Nasza gospodarka jest sprzężona z wielką machiną przemysłową Niemiec, ta zaś jest konkurencyjna i ma nadwyżki, dzięki m.in. unii walutowej. Na dodatek PiS obawia się UE jak kiedyś szlachta królewskiego absolutum dominium, zamiast traktować Wspólnotę jako przestrzeń kształtowania europejskiej polityki, także gospodarczej. Do tego potrzeba i woli, i mocy.

Nową koniunkturę w światowej gospodarce wyznaczają Chiny, w których przemysł stanowi już około połowy wartości dodanej gospodarki, w UE – 20 proc., a w USA – 13 proc. Niemcy jako jedyni mają dodatni bilans handlowy z Państwem Środka, a to dzięki eksportowi specjalistycznych maszyn i towarów luksusowych, zwłaszcza samochodów. Z tej koniunktury możemy skorzystać, stając się częścią kompleksu przemysłowego zorganizowanego wokół gospodarki niemieckiej.

>>> CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj