Niemcy: działania Turcji w Syrii zdestabilizują sytuację

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 października 2019, 14:40
Niemcy Turcja
Niemcy Turcja/ShutterStock
Rzeczniczka niemieckiego rządu Ulrike Demmer oznajmiła w poniedziałek, że planowane utworzenie przez Turcję strefy bezpieczeństwa w północno-wschodniej Syrii doprowadzi do trwałej destabilizacji sytuacji w tym kraju.

Według Demmer niemiecki rząd jest zaniepokojony planowanym wtargnięciem Turcji do północno-wschodniej Syrii, kontrolowanej przez siły kurdyjskie.

"Jednostronna interwencja militarna doprowadzi do dalszej eskalacji sytuacji w Syrii i trwałej destabilizacji kraju" - przekonywała podczas konferencji prasowej. Będzie to też miało negatywny wpływ na sytuację humanitarną i bezpieczeństwo w regionie - dodała.

Siły syryjskich Kurdów, wspierane przez Amerykanów, poinformowały w poniedziałek, że pododdziały armii USA rozpoczęły wycofywanie ze strefy na północy Syrii, przy granicy z Turcją. Kurdowie ostrzegają, że ofensywa turecka doprowadzi do powrotu Państwa Islamskiego.

"Amerykańskie siły nie wypełniły swoich zobowiązań i wycofały się z terenów przy granicy z Turcją, a Turcja teraz przygotowuje się do inwazji na północno-wschodnią Syrię" - czytamy w komunikacie wydanym przez arabsko-kurdyjski sojusz Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF).

Minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu powiedział w poniedziałek, że jego kraj jest zdeterminowany, by oczyścić z bojowników swoją granicę z Syrią oraz zapewnić bezpieczeństwo kraju.

Niewiele wcześniej, w poniedziałek rano czasu polskiego, Biały Dom ogłosił, że amerykańskie pododdziały w Syrii wycofają się z obszaru przy granicy z Turcją, ponieważ Ankara wkrótce przeprowadzi tam swoją planowaną operację, a wojska USA nie będą w niej brać udziału.

Utworzenie strefy w północno-wschodniej Syrii, wzdłuż granicy tureckiej, USA i Turcja uzgodniły w sierpniu. Zdaniem Ankary strefa ta powinna zostać "wyczyszczona" z kurdyjskich bojówek. Turcja chce osiedlić tam ok. 2 mln syryjskich uchodźców.

Demmer zapewniła, że Berlin zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji, z którą Turcja musi się mierzyć na swojej granicy. Przypomniała jednocześnie, że wygrana nad Państwem Islamskim była w dużej mierze możliwa dzięki Kurdom wspieranym przez siły międzynarodowe. "Nie można tego zaprzepaścić" - apelowała.

>>> Czytaj też: Dyplomacja UE o wycofaniu się wojsk USA z Syrii: To podważy wysiłki polityczne

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj