Burmistrz Rzymu: "Nie potrzebujemy turystów-szarańczy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 października 2019, 07:45
"Rzym nie potrzebuje turystów- szarańczy, ale gości, którzy spokojnie podziwiają nasze piękno"- powiedziała burmistrz Virginia Raggi. Jak podkreśliła, "albo turystyka jest zrównoważona, albo to nie jest turystyka".

Opinię tę, cytowaną przez włoskie media, burmistrz wyraziła w czwartek podczas narady "Turystyka i zrównoważony rozwój. Wyzwania dla Włoch".

Podczas swego wystąpienia burmistrz zapewniła: "Rzym powoli stara się zmienić kurs i odejść od wizji turystyki spod znaku +wpadaj i uciekaj+, która nie wzbogaca miasta, ale je zubaża".

Virginia Raggi podkreśliła też, że wiele historycznych miast i europejskich stolic "cierpi z powodu przeładowania turystycznego, które jest formą degeneracji masowej turystyki". Zastrzegła zarazem, że jest przeciwna wprowadzeniu limitu zwiedzających.

"Wiele osób mówi, że nawet jeśli nic nie robimy, to do Rzymu i tak przyjeżdżają turyści. Ale czy tego właśnie chcemy? Mamy biernie to znosić? Nie, chcemy zarządzać turystyką"- oświadczyła burmistrz.

Według oficjalnych danych w ub. roku do Wiecznego Miasta przyjechało około 15 milionów turystów.

>>> Czytaj też: Ultranauka, czyli cztery lata studiów w jeden rok

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj