Boom na rynku trwa w najlepsze. Ceny mieszkań w Warszawie blisko 10 tys. zł na metr

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
14 listopada 2019, 13:26
osiedle
Osiedle mieszkaniowe/ShutterStock
Ceny ofertowe mieszkań w Polsce dynamicznie pną się w górę. To fatalne informacje dla tych, którzy chcą kupić własne M. W Warszawie niewiele już brakuje do przekroczenia 10 000 zł za m2. Nic nie wskazuje na to, że boom na rynku miałby się skończyć.
4369177-2019-11-ranking-kredytow.jpg
Ranking kredytów mieszkaniowych

NBP prognozuje, że w kolejnych latach wciąż dość szybko mają rosnąć pensje, a bezrobocie i stopy procentowe mają pozostać na niskim poziomie. Część banków obawia się jednak nadchodzącego spowolnienia gospodarczego. Podnoszą więc marże kredytowe dla osób posiadających niski (poniżej 20 proc.) wkład własny.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny mieszkań w zdecydowanej większości miast rosły w dwucyfrowym tempie. Tylko w Gdyni, gdzie w ostatnim kwartale nieco spadły, obecne ceny są zbliżone do poziomu sprzed roku. W ujęciu procentowym największe podwyżki miały miejsce w Radomiu (22 proc.), Toruniu (21 proc.) i Katowicach (19 proc.). Jeśli jednak porównamy jak zmieniły się kwotowe ceny mieszkań, to rekordzistą jest Gdańsk i Wrocław. W przypadku 50-metrowego mieszkania średnia cena w tym pierwszym wzrosła aż o 70 000 zł, a w drugim o 67 000 zł.

>>> Czytaj też: Polacy rzucili się na hipoteki. Wzrost liczby wniosków o 5,9 proc.

Drożeją też kredyty hipoteczne, ale dotyczy to jedynie ofert, a nie kredytów już spłacanych. Od 7 miesięcy banki nieustannie podważają marże dla tych kredytobiorców, który mają mniej niż 20 proc. wkładu własnego. Średnia marża dla tego rodzaju kredytów wzrosła z 2,32 proc. w kwietniu do 2,48 proc. w listopadzie.. Wygląda więc na to, że banki obawiają się nadchodzącego spowolnienia gospodarczego, a dokładniej tego, że część klientów może mieć problemy z terminową spłatą. Istnieje więc ryzyko, że to jeszcze nie koniec i że w kolejnych miesiącach pojawią się dalsze podwyżki.

4369164-.jpg
Ofertowe ceny mieszkań

Obecnie wydaje się, że małe są szanse na to, że boom na rynku nieruchomości wkrótce się skończy. Z najnowszych prognoz NBP wynika, co prawda, że w przyszłym roku wzrost gospodarczy spowolni (z 4,3 proc. w tym roku do 3,6 proc.), a bezrobocie wzrośnie z 3,6 proc. do 3,8 proc. Wciąż będzie ono jednak bardzo niskie. Dodatkowo wynagrodzenia nadal mają szybko rosnąć (o 7,3 proc.), a stopy procentowe mają pozostać na obecnym, czyli rekordowo niskim poziomie. Niewiele też zmieniają podwyżki marż, o których wspomnieliśmy wcześniej. Podnoszą one bowiem ratę w znacznie mniejszym stopniu niż wynosi wzrost wynagrodzeń. Polaków wciąż będzie więc stać na kredyty hipoteczne. Ponadto wzrosnąć ma inflacja, co przy coraz niższym oprocentowaniu lokat bankowych, wciąż będzie zachęcało do inwestowania w mieszkania na wynajem.

Oczywiście nie można wykluczyć, że spowolnienie gospodarcze będzie silniejsze niż nam się teraz wydaje (np. w wyniku Brexitu) lub że inflacja będzie na tyle wysoka, że zmusi do wprowadzenia podwyżek stóp procentowych. To mogłoby zakończyć boom na rynku nieruchomości. Aby ocenić czy sytuacja na rynku się zmienia warto śledzić liczbę udzielanych kredytów hipotecznych. Obecnie jest ona bardzo wysoka. Przewyższa nawet poziomy z zeszłego roku, który był przecież bardzo dobry pod tym względem. Jeśli jednak ta liczba zacznie wyraźnie spadać, to będzie sygnał, że trend na rynku zaczyna się zmieniać.

>>> Czytaj też: Polacy akceptują wyższe ceny mieszkań

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Expander
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj